Mieszkańcy alarmują o zmianach na linii 39. Radny składa interpelację
Nowy rozkład jazdy autobusów linii 39, obowiązujący od 25 lipca 2026 roku, wywołał spore poruszenie wśród mieszkańców Rudy Śląskiej. Pasażerowie krytykują przede wszystkim likwidację późnego kursu oraz godziny odjazdów, które mają utrudniać dojazdy do pracy osobom zatrudnionym w systemie zmianowym. W sprawie interweniował już radny Rafał Wypior, który zwrócił się do władz miasta o wyjaśnienia i ponowne przeanalizowanie rozkładu.
ZTM wprowadził regularne częstotliwości kursowania
Zgodnie z oficjalnym komunikatem Zarządu Transportu Metropolitalnego nowy rozkład linii 39 został wprowadzony 25 lipca. Autobusy mają kursować w dni robocze w godzinach szczytu co 30 minut, natomiast poza szczytem i w dni wolne od pracy co 60 minut. Część kursów została również skrócona do relacji Kochłowice Kopalnia Śląsk – Bytom Bobrek Huta Julia.
Według informacji przekazanych przed wprowadzeniem zmian ich celem miało być dostosowanie oferty przewozowej do aktualnych potrzeb pasażerów dojeżdżających między innymi do Bobrka, Karbia, Zabrza-Biskupic oraz dzielnic Rudy Śląskiej. W godzinach szczytu częstotliwość kursowania zwiększono z około 35 do 30 minut, a w dni wolne z około 70 do 60 minut. Mieszkańcy wskazują jednak, że regularna częstotliwość nie rozwiązuje problemu, jeśli kursy nie są dopasowane do godzin rozpoczynania i kończenia pracy.
Mieszkańcy krytykują nowy rozkład
Najwięcej emocji wsród mieszkańców wzbudza brak dogodnego połączenia po zakończeniu drugiej zmiany, która w wielu zakładach kończy się o godzinie 22.00. Jako przykład pasażerowie wskazują rozkład odjazdów z przystanku Ruda Zamet w kierunku Kochłowic, z którego ostatni autobus przed godziną 22.00 odjeżdża około 21.40. Osoby kończące pracę później muszą więc długo czekać na kolejne połączenie, co zdaniem mieszkańców szczególnie dotkliwie odczuwają pracownicy zmianowi.
Jedna z pasażerek, pani Jolanta, opisała swoje zastrzeżenia w poście opublikowanym na grupie Radzi Rudzie – otwartej grupie działającej w serwisie Facebook, na której mieszkańcy wymieniają się informacjami dotyczącymi Rudy Śląskiej i zgłaszają lokalne problemy. Jej zdaniem nowy układ odjazdów nie odpowiada rzeczywistym potrzebom osób korzystających z komunikacji miejskiej w drodze do pracy i z pracy.
– Ktoś wie, kto jest odpowiedzialny za totalnie zmieniony rozkład jazdy autobusu linii 39? Kto wpadł na ten głupi pomysł, żeby działający rozkład jazdy od ponad 30 lat totalnie zmienić i przez to stał się on totlanie niefunkcjonalny? Od dzisiaj on funkcjonuje. Obecnie ludzie wracający wieczorem z drugiej zmiany która kończy się o 22:00, ostatni autobus w dni robocze i wolne mają w okolicach godziny 21:40. A zmiana nocna w dni wolne nie ma w zasadzie żadnego autobusu powrotnego w kierunku Bykowiny i Kochłowic, no chyba, że sobie poczeka prawie godzinę na przystanku, teraz ogólnie jeszcze jest ciepło, ale co będzie w zimę? Zresztą zmiana poranna też musi czekać godzinę na autobus. Kto jest aż tak oderwany od rzeczywistości, że nie wie, że ludzie korzystają z komunikacji miejskiej, żeby dostać się do pracy a nie jeździ sobie autobusami na wycieczki krajoznawcze? Podaję przykładowy rozkład w kierunku Kochłowic – pisała pani Jolanta w poście na grupie Radzi Rudzie.
Radny składa interpelację
Po licznych sygnałach od pasażerów interpelację dotyczącą linii 39 złożył radny Rafał Wypior. W piśmie skierowanym do prezydenta miasta pyta między innymi, kto odpowiada za wprowadzenie zmian, czy nowy rozkład był konsultowany z Rudą Śląską oraz czy możliwe jest przeprowadzenie jego ponownej analizy. Radny chce również ustalić, czy istnieje możliwość przywrócenia kursu umożliwiającego powrót do domu osobom kończącym pracę po godzinie 22.00.
– W ostatnich dniach otrzymałem wiele wiadomości od mieszkańców korzystających z linii 39. Zwracają uwagę, że nowy rozkład nie uwzględnia osób pracujących na zmiany. Szczególnie problematyczny jest brak kursu po godzinie 22.00, przez co część pasażerów zostaje bez możliwości powrotu do domu komunikacją miejską. Dlatego postanowiłem interweniować i zwrócić się o wyjaśnienie tej sytuacji oraz ponowną analizę rozkładu jazdy – mówi radny Rafał Wypior.
Jak wynika ze zgłoszeń kierowanych do radnego, problem nie ogranicza się wyłącznie do kursów wieczornych. Część mieszkańców musi obecnie wyjeżdżać do pracy znacznie wcześniej niż przed zmianą rozkładu, natomiast po zakończeniu zmiany oczekiwać na przystanku nawet kilkadziesiąt minut.
Czy rozkład linii 39 zostanie poprawiony?
Według przekazanych nam informacji radny Rafał Wypior oczekuje obecnie na stanowisko władz Rudy Śląskiej. Odpowiedź ma wyjaśnić, w jaki sposób uzgodniono nowe godziny odjazdów oraz czy przy przygotowywaniu rozkładu uwzględniono potrzeby pracowników zmianowych. Jeżeli wprowadzenie korekt okaże się możliwe, sprawa może trafić do dalszych rozmów miasta z Zarządem Transportu Metropolitalnego.


























Komentarze (6) DODAJ