Sam przyszedł na policję. Był poszukiwany
Ponad dwa lata za kratami spędzi mężczyzna, który postanowił ułatwić pracę śledczym i sam zgłosił się na komendę. Zaskoczony dyżurny szybko sprawdził jego dane i potwierdził, że 28-latek mówi prawdę.
Zaskakująca wizyta na komendzie
Do niecodziennej sytuacji doszło w Komisariacie Policji II w Rudzie Śląskiej. Mężczyzna wszedł do budynku i oświadczył dyżurnemu, że jest poszukiwany. Funkcjonariusze natychmiast zweryfikowali jego słowa w policyjnych systemach. Okazało się, że 28-latek miał absolutną rację, a wymiar sprawiedliwości ścigał go za wcześniejsze kradzieże i włamania.
Zamiast uniknąć odpowiedzialności, mieszkaniec regionu prosto z dyżurki trafił do policyjnego aresztu. Teraz czeka go długi pobyt w zakładzie karnym, gdzie spędzi ponad dwa lata pozbawienia wolności.
„Przypominamy, że każdy może pomóc w schwytaniu osoby, która ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Zachęcamy do zapoznania się z aktualną listą osób poszukiwanych w ogólnopolskiej wyszukiwarce „Osoby poszukiwane”. Informacje na ich temat można anonimowo przekazać za pośrednictwem internetu, poprzez zakładkę „Zgłoś poszukiwanego”. Warto też przypomnieć, że osoby ukrywające poszukiwanych muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną. Ukrywanie takiej osoby jest przestępstwem z art. 239 kodeksu karnego i grozi za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności.” – przypominają rudzcy policjanci.

























Dodaj komentarz