Z Rudy na Mały Rynek w Gliwicach – pociągiem na koncert przy pianinie i latynoską kolację

Czas czytania: 9 min.

W październikową sobotę warto wybrać się na plac przy ulicy Bytomskiej, który okoliczni mieszkańcy i lokale zaczęli nazywać Małym Rynkiem. Na miejscu czekają muzyka na żywo, sezonowa karta nowego szefa kuchni i papuga, o której pisał międzynarodowy magazyn technologiczny. Czy to dobry plan na jesienne popołudnie i czy jest tam po co wracać?

Jak dojechać z Rudy Śląskiej na mały rynek w Gliwicach?

Do Gliwic można dojechać z Rudy Śląskiej na dwa wygodne sposoby. Trasa samochodem przez DTŚ i A4 liczy około 19 kilometrów i zajmuje kwadrans, o ile na drodze nie ma korków. Jeśli kusi was podawane w lokalu hiszpańskie wino, lepiej wybrać pociąg Kolei Śląskich. Pociąg z Rudy Śląskiej jedzie przez Zabrze prosto do Gliwic, bez przesiadek. Jeśli więc planujecie spotkanie w większym gronie, wieczorem po dobrej zabawie nikt nie musi siadać za kółkiem. Spacer z dworca na Stare Miasto zajmuje około kwadransa – po drodze mija się Palmiarnię Miejską.

Locoloro mieści się przy ul. Bytomskiej 15, dwie minuty spacerem od gliwickiego Rynku. Obsługa lokalu nazywa ten fragment starówki Małym Rynkiem i miano to dobrze oddaje jego charakter: ludzie zatrzymują się przy wejściu, ze środka słychać muzykę, a miejsce to żyje własnym rytmem, tuż obok głównego placu z ratuszem. To zresztą historyczne miejsce, ponieważ średniowieczne Gliwice miały w murach dwie bramy, a jedną z nich nazywano właśnie Bytomską.

Papuga AI przy Bytomskiej – nowa atrakcja Gliwic

Jako pierwsza gości wita papuga. Stoi przy wejściu i trudno ją minąć bez zatrzymania się. Ptak jest sztuczny, ale rozmawia płynnie i jest przy tym zabawniejszy niż niejeden polski kabaret. Zapytana o kuchnię, odpowiada szybko, z humorem i do rzeczy. Jak podaje obsługa lokalu, codziennie rozmawia z nią około 30 osób.

Papuga jest ciekawą atrakcją turystyczną, ale też gratką dla wszystkich zapalonych entuzjastów nowych technologii. Dla tej drugiej grupy mam kilka szczegółów na temat działania atrakcji: w środku pracuje Raspberry Pi, niewielki komputer popularny wśród majsterkowiczów. Model Edge AI działający bezpośrednio na urządzeniu rozpoznaje, kiedy słowa są kierowane do papugi, i uruchamia system. Dopiero potem papuga łączy się z API ElevenLabs, które generuje jej odpowiedzi. Prototyp w sześć tygodni stworzyło RapidLab – laboratorium firmy Apollogic. Projekt opisał brytyjski Raspberry Pi Official Magazine, oficjalny magazyn twórców tego komputera, w numerze 158.

Papuga przetrwała już zimę i upały, a przechodnie wciąż przy niej przystają. Jeśli przyjeżdżacie do Gliwic z rodziną albo gośćmi spoza Śląska, to jedna z atrakcji, które warto im pokazać.

Muzyka na żywo w Gliwicach: pianino i skrzypce w każdy weekend

Muzyka to dobry powód, żeby tu przyjechać. W każdy weekend w Locoloro ktoś gra na żywo, na pianinie albo na skrzypcach, ale nie powinno dziwić, jeśli w przyszłości instrumentów umilających czas gościom będzie więcej. Lokal ma pod tym względem duży potencjał i sporo przestrzeni, a także ambicję wykorzystania Małego Rynku do organizacji wydarzeń. W październikową sobotę brzmiało pianino. Muzyka wypełnia salę, ale da się przy niej swobodnie rozmawiać, więc kolacja i koncert zgrabnie idą w parze.

Sezonowe menu restauracji Locoloro zmienia się co kilka tygodni

Locoloro to latynoska restauracja w Gliwicach, działająca w formacie Cocoa Bar & Latin Street Food. Lokal serwuje je w ramach Menú del momento, czyli krótkiej, autorskiej karty dań głównych i przystawek. Kuchnia zmienia ją co kilka tygodni. Aktualną wersję poznacie tylko na miejscu, bo w sieci lokal pokazuje wyłącznie pozycje, które z karty już zniknęły.

W październikowej karcie znalazła się wołowina duszona na wolnym ogniu w kakao i chipotle, podana w formie bowla z maślanym ryżem, czarną fasolą, kukurydzą, pico de gallo i piklowaną czerwoną cebulą. Kakao nadaje sosowi głębi i lekkiej goryczki, chipotle wnosi dymny aromat, a pikle i pico de gallo odświeżają całość. Na październikowy wieczór to comfort food w najlepszym wydaniu: syci i rozgrzewa, a przy tym nie obciąża. Podobnie działa wspomniane wcześniej hiszpańskie wino.

Wcześniej w tej samej karcie pojawiały się chłodniki, m.in. z kukurydzy, pieczonego batata i papryki z grillowanymi krewetkami. Był też łosoś z chrupiącą skórką w sosie kokosowo-limonkowym. Dania te brzmią niezwykle apetycznie i szkoda, jeśli ktoś nie zdążył ich spróbować, ale jest coś pociągającego w tym, że przy każdej kolejnej wizycie czeka niespodzianka.

Kuchnia latynoska na co dzień i kakao z czystej pasty

Kto woli sprawdzone pozycje, znajdzie je w stałej karcie: arepy, quesadille, empanady, bocadillos, deski do dzielenia i sałatki na komosie ryżowej. Część składników lokal sprowadza z Ameryki Południowej. Na wyjście we dwoje albo w większym gronie najlepiej sprawdzą się deski, bo pozwalają spróbować kilku rzeczy naraz.

Wizyta nie byłaby jednak pełna bez zamówienia sztandarowej pozycji w menu, czyli kakao. Locoloro parzy je na bazie 100% pasty kakaowej, więc jest gęste i intensywne. Warto spróbować wersji z chili i solą, która nie zawodzi ani trochę, w tym również osób mających wcześniej do czynienia z bardziej wytrawnym kakao. Jeśli do tej pory znaliście tylko kakao rozpuszczalne z króliczkiem na opakowaniu, toną bitej śmietany i piankami, w tej restauracji możecie znacznie poszerzyć kulinarne horyzonty. Dla fanów słodkości w karcie są też m.in. warianty korzenne, karmelowe oraz z laską wanilii.

Czy to dobry plan na jesienne popołudnie i czy jest tam po co wracać?

Na oba pytania odpowiedź brzmi: tak. Jeśli zastanawiacie się, gdzie zjeść w Gliwicach w weekend, Locoloro daje do tego kilka konkretnych powodów: muzykę na żywo w każdy weekend, Menú del momento zmieniane co kilka tygodni i papugę przy wejściu, z którą każdy może porozmawiać. Do tego latynoskie jedzenie w centrum Gliwic, kwadrans samochodem albo jeden pociąg od Rudy.

Restauracja Locoloro znajduje się pod adresem: ul. Bytomska 15, 44-100 Gliwice, tel. +48 574 400 322.

Koncerty i wydarzenia na Małym Rynku restauracja zapowiada na Facebooku i Instagramie.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe