A. Poloczek rezygnuje z funkcji dyrektora MOSiR. Zostanie wiceprezydentem Świętochłowic

Czas czytania: 6 min.

Aleksandra Poloczek zrezygnowała z funkcji dyrektora MOSiR Ruda Śląska. Już wkrótce zostanie zaprzysiężona na wiceprezydenta Świętochłowic. 

Aleksandra Poloczek rezygnuje z funkcji dyrektora MOSiR Ruda Śląska 

Prezydent Rudy Śląskiej poinformował dziś za pośrednictwem mediów społecznościowych, że dotychczasowa dyrektor MOSiR Ruda Śląska – Aleksandra Poloczek zrezygnowała z pełnienia swojej funkcji. 

– Dziś na prośbę dotychczasowej dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Aleksandry Poloczek wyraziłem zgodę na rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron. Dziękuję Pani Dyrektor za dotychczasową pracę i życzę satysfakcji oraz sukcesów na nowym stanowisku – napisał prezydent Rudy Śląskiej, Michał Pierończyk.

W związku z zaistniałą sytuacją od 16 listopada br. obowiązki dyrektora MOSiR będzie pełnił Pan Henryk Poppe, który pracował w tej jednostce w latach 2000 – 2009, w tym w latach 2004 – 2009 na stanowisku dyrektora. Pan Henryk Poppe będzie pełnił obowiązki dyrektora do czasu rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko.

To już kolejne w ostatnim czasie odejście w MOSiR-ze. Kilka dni temu z pracy w Ośrodku zrezygnował jego wieloletni pracownik – Andrzej Pustelnik. 

Nieoficjalnie mówi się, że stosunki między zarządem miasta, pracownikami MOSiR-u od dłuższego czasu były napięte. Warto przypomnieć, że po wyborach samorządowych, w placówce przeprowadzono kontrolę. MOSiR musiał drobiazgowo rozliczać się z akcji niesienia pomocy Ukraińcom. We swoim wpisie w mediach społecznościowych były wiceprezydent Rudy Śląskiej – Krzysztof Mejer posuwa się nawet do sugestii, że działanie to miało być „zemstą” za poparcie przez Aleksandrę Poloczek jego kandydatury w wyborach samorządowych.

– Kilka dni temu zapowiadałem, że odejście z MOSiR Ruda Śląska Andrzeja Pustelnika, to początek zmian w tej jednostce miejskiej. W swoim komunikacie prezydent nie napisał, jak po zwycięskiej kampanii wyborczej zlecił drobiazgową kontrolę w MOSiR. Placówka musiała drobiazgowo rozliczać się z akcji niesienia pomocy Ukraińcom w pierwszych tygodniach wojny w ich kraju. Kwestionowano m.in. ustne polecenia prezydent Grażyny Dziedzic w tym zakresie. A nagrodę za koordynowanie akcji pomocy Ukraińcom dostał Jacek Morek – wiceprezydent Rudy Śląskiej, a nie Aleksandra Poloczek. To była oczywiście zemsta za poparcie mojej kandydatury w wyborach na prezydenta miasta. Nie muszę dodawać, że oprócz drobnych uchybień niczego nie stwierdzono, ale niesmak pozostał – napisał Krzysztof Mejer. 

Aleksandra Poloczek zostanie wiceprezydentem Świętochłowic

Jak się okazuję, Aleksandra Poloczek zamierza się rozwijać. Po osiągnięciu bardzo dobrego wyniku w październikowych wyborach parlamentarnych (zdobyła aż 16 224 głosy) rudzianka postanowiła sprawdzić się w roli wiceprezydenta Świętochłowic. 

 – To miejsce, gdzie moja wiedza i doświadczenie zostanie wykorzystane. Jestem pozytywnie nastawiona – powiedziała Aleksandra Poloczek dla Gazety Wyborczej.

Już wkrótce Aleksandra Poloczek zostanie zaprzysiężona na nowe stanowisko. 

Aleksandra Poloczek – społeczniczka, która chciała zostać posłanką

Aleksandra Poloczek to osoba, której rudzianom zasadniczo nie trzeba przedstawiać, ponieważ od lat jest aktywna w mieście i zaangażowana w sprawy mieszkańców Rudy Śląskiej. Z wykształcenia jest nauczycielką wychowania fizycznego, a doświadczenie zawodowe zdobywała, pracując zarówno w szkole podstawowej, gimnazjum, liceum, jak i w szkole zawodowej. Ukończyła też podyplomowe studia MBA (Master of Business Administration) oraz menadżer sportu i turystyki.

W 2001 roku podjęła pracę w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Rudzie Śląskiej. Początkowo kierowała Działem Organizacji Imprez, potem piastowała funkcję zastępcy dyrektora, a od kilku lat była dyrektorką tejże instytucji. Jednak swojej działalności na rzecz miasta i jego mieszkańców nie ogranicza do godzin pracy wyznaczonych sztywnym grafikiem w pracy. Jest m.in. prezeską Fundacji Przyjaciół Świętego Mikołaja i wielu charytatywnych inicjatyw organizowanych w Rudzie Śląskiej.

W tym roku zdecydowała się na start w wyborach do Sejmu. O mandat poselski i miejsce w sejmowej ławie walczyła z ramienia partii Polska2050 Szymona Hołowni. Na liście KWW Trzecia Droga PSL-PL2050 Szymona Hołowni otrzymała wysokie, bo trzecie miejsce. Zdobyła aż 16 224 głosy. Niestety pomimo świetnego wyniku nie udało jej się wejść do Sejmu. Już wkrótce Aleksandra Poloczek zostanie zaprzysiężona na wiceprezydenta Świętochłowic. 

Komentarze (122) DODAJ

No i stało się. Pisiory won. Z miasta też. Panie wiceprezydencie Morek co Pan na to? Czyżby po roku Waszej władzy zbliżał się wielkimi krokami koniec przygody. Jeżeli tak to kto naprawi to co zniszczyliście i zniweczyliście. Nie myślcie, że ujdzie Wam to na sucho.
Pani Olu, albo przyszli kandydaci na Prezydenta zapamiętajcie i wydrukujcie te komentarze. Z całą pewnością się przydadzą w kampanii wyborczej. To tylko czubek góry lodowej w tym grandziołku Pierończyka i jego wybrańców. Sądzę, że za miesiąc będzie jeszcze ciekawiej.
Mam pytanie do pani Oli:Czy jak zostanie pani prezydentem naszego miasta to jest szansa że drogi i chodniki będą lepiej utrzymane w czasie zimy?Jak to aktualnie wygląda to wystarczy wyjsć na miasto.
PIP to mógłby się zainteresować mobbingiem w wodociągach, któremu obecny Zarząd, a co za tym idzie - Władze Miasta przyklaskują. Jak to jest, że kierowniczka administracji został największy mobber w całym zakładzie i dostała jeszcze więcej ludzi, nad którymi może się znęcać? Co z Wami ludzie jest nie tak, że od lat udajecie, że nie widzicie co w tym dziale się wyprawia? Przecież to jakaś paranoja jest! Ile tam już się łez polało tylko tylko sami zainteresowani wiedzą, a Wy jesteście ślepi i głusi.
Za to co wyprawia to się ja powinno wywalić a nie awansować. Może najwyższy czas zebrać się w grupę i zgłosić mobbing do PIP skoro zarząd nie reaguje?
Za takie coś powinna nie tylko ona wylecieć ale także zarząd, który nic z tym nie robi a nawet daje na to przyzwolenie. Trudno się dziwić, że czuje się bezkarna wyzywając ludzi od [...]i i idiotów.
Tak się już tyle ludzi przewinęło przez ten dział, że trudno ich zliczyć ale dalej udawajmy, że nie ma problemu.
Pierończyk i jego wybrańcy kapa. O tym co piszecie on nawet nie pojmuje. Każdy wykształcony w danej dziedzinie uzyskałby jakiekolwiek uprawnienia. On i jego wybrańcy co się mówi w mieście nie posiadają żadnych. Dotyczy to wice, zarządów spółek komunalnych,. Z kim Pani Olu chce pani rozmawiać? Brak partnerów. Niech Pani sobie wybierze nowy skład i do przodu.
Jaki nowy skład, skoro Mejer już przebiera nogami, za nim bezrobotny Rybka czekający na wielki powrót, a zaraz za nim jego panienki żeby wrócić do swoich gabinetów, z których je wywalono itd. Itd. Nikt nie chce takiej rzeczywistości, ani pracownicy Urzędu, ani PWiK! Bo to już przerobiliśmy - mobbingowi mówimy NIE!
Ciekawe co PIP by powiedziała na takie traktowanie pracowników i ten podział co się zaczął robić. Jedni są faworyzowani za super osiągnięcia a inni nie doceniani ale cóż tak w tej firmie się porobiło. Każdy patrzy tylko na siebie i byle tylko żeby awansować jak to się stało z panią kadrową byle że tytuł jest,zresztą administracja też daje dużo do myślenia.
Tylko, że te „super osiągnięcia” to warto wziasc w cudzysłów bo to są ludzie z totalnego przypadku. Chociaż nie - Zarząd twierdzi, że to kierownicy tych ludzi wytypowali. Którzy kierownicy? Ci których w ogóle zarząd do siebie nie wezwał i zostali pominięci? Czy może taki dyrektor, który kompletnie nie zna ludzi i rzucił jedynymi nazwiskami, z którymi miał styczność? Kpina! Jednak i tak najlepsi w tym zakładzie są ci, którzy są wykorzystywani jedynie do tego żeby przynieść teczkę, zanieść teczkę i tak sobie spacerują, nie robiąc nic poza tym a stawki mają dokładnie takie same jak ludzie którzy [...]ja??? Jak to jest? I tak ciągną już od wielu lat bo nie wiadomo co z takimi gwiazdami zrobić. Nasze wybitne panie z biur. Ta firma to serio jedno wielkie nieporozumienie. Chyba najwyższy czas zgłosić temat do PIPu!
Jeżeli ktoś ma tytuły przed nazwiskiem to o niczym nie świadczy, tym bardziej jako absolwenci "bytomskiej uczelni " z pełnym szacunkiem do innych absolwentów tej szkółki. Jak zarządzają to widać, słychać i czuć.
Jakie wykształcenie i zawód i uprawnienia zawodowe ma Pierończyk? Morek ? Czy ktoś się nad tym zastanawia. Sądzę że żadne co umożliwiają im jakąkolwiek zawodowa pracę. Otaczają sią takimi samymi nieudacznikami jak ..... Miłej nocy.
Czasami jak się okazuje w PWiK wykształcenie to nie wszystko - w zarządzie same mgr inż i co z tego, skoro z tematu „zarządzanie ludźmi” pała! Same wybitne umysły, które z każdą podjętą decyzja pogrążają się coraz bardziej co znacząco rzutuje na Prezydencie i Wice, bo to przecież oni ich wybrali. Wyborców Pan Panie Pierończyk w wodociągach na wiosnę nie znajdzie, chyba, że coś tu się zmieni i ten cyrk zamieni się w poważny zakład pracy, z zarządzającymi ludźmi na poziomie!
Pani/e Fryna może to co piszą inni to jest prawda...smutna prawda
Szanowny Panie Prezydencie Pierończyk, jak ma Pan odwagę to proszę zorganizować spotkanie łącznie z wszystkimi osobami, które w ostatnim roku się zwolniły. Obstawiam że zaproszenie przyjmą. Wówczas dowie się Pan całej, pełnej prawdy o firmie i osobach aktualnie nią zarządzających. Nigdy tej prawdy Pan się nie dowie od związków zawodowych ( gdyż są dalej pracownikami ), Rady Nadzorczej co ..... oraz klakierów. Miej Pan odwagę. Serdecznie POZDRAWIAM
Dobry pomysł. Jeszcze pracujący w tym bagnie mają za wiele do stracenia ale my - nie ryzykujemy już niczym, a chętnie opowiemy co się w tym zakładzie wyprawia.
Nie wiem czy ma tyle miejsca w swoim gabinecie ;), ale zdecydowanie jestem za takim spotkaniem. Prawda jest bardzo smutna i może się komuś nie podoba, że ludzie zaczęli w końcu mówić głośno o nieprawidłowościach, ale jak już działania zarządu zakrawają na absurdy to trzeba o tym mówić! Ludzie uciekają z tej firmy i nawet się za siebie nie odwaracają. Jeszcze parę lat temu pracowników było 370, teraz jest już 300 - czy to nie jest przypadkiem niepokojący bilans? Każdemu normalnemu człowiekowi dałoby to jasno do myślenia, ale w momencie gdy spółka zarządzają osoby oderwane od rzeczywistości to trudno się dziwić, że jest jak jest.
Ej,ty od wodociągów bo ci imion braknie
Może się przedstawisz zasłużony wybrańcu, hm?
Może popracuj w PWiK to wtedy pogadamy, wtedy się mądrze wypowiesz.
Jak tak czytam to wniosek nasuwa się jeden - wodociągi to jakaś chora firma. Zastanawiający tylko jest fakt, że Prezydent i Wice przyglądają się tej burzy ze stoickim spokojem. Może Rada Miasta też powinna się tematem zainteresować, no chyba że Urząd jako właściciel spółki ma w głębokim poważaniu co się tam wyprawia. Przyglądając się temu z boku, wiedząc jednoczenie, że Michał Pierończyk planuje start w wiosennych wyborach, podobnie jak premię, które władzy przyznały sobie w grudniu zeszłego roku, tak teraz brak reakcji na absurdalne działania obecnego zarządu PWiK mogą być dla niego strzałem w kolano i pozbawieniem wielu cennych w wyborach głosów.
Jak obstawiacie, czy teraz zaczną się poszukiwania osób winnej wodociągowego czarnego PRu, by publicznie ukrzyżować ich na środku zakładowego parkingu? Problem tak naprawdę jest w tym, że ludzie mają prawo wyrażać swoje opinie na temat Zarządu, gdyż są osobami publicznymi i takowej ocenie podlegają. Gdyby nie było o czym pisać, ludzie zwyczajnie by tego nie robili, a że absurd goni absurd - jest jak jest. Tak jak Wy szanujecie nas, my szanujemy Was - proste prawda? Zamiast szukać winnych, sugeruje odrobinę refleksji.
Przy tak nieudolnym zarządzaniu i poziomie wiedzy na ten temat można co najwyżej zarządzać burakami na targu, a nie ludźmi.
Pani Olu niech Pani kandyduje na Prezydenta i z tymi .... zrobi porządek w PWIK i MPGMie
Ona porządku nie zrobi, bo razem z nią wróciłby Mejer i całą jego swita, z bezrobotnym Rybka na czele. Ludzie potrzebują zmian, prawdziwego zarządcy a nie wizjonera, i na pewno nie powrotu do tego bagna, które było.
Kasiu a teraz to niby normalnie jest?
Nie jest normalnie, ale tacy ludzie jak Mejer i Rybka nie powinni być u władzy bo zwyczajnie im odwala.
Zastanawiam się czy do Prezydenta i Wice docierają te wodociągowe rewelacje
Gdy człowiekowi wydaje się, że królowie żenady sięgnęli już dna, nagle okazuje się, że oni znowu pukają od spodu… Wyczytanie z imienia i nazwiska listy pseudo zasłużonych, a może raczej „przypadkowo wylosowanych” było idiotyzmem, oburzenie załogi i niesmak, który pozostawili - konsekwencją tego idiotyzmu, ale zaproszenie tych wyjątkowych/przypadkowych na ceremonię wręczenia dyplomów, niezapomnianych uścisków dłoni Prezesa i uśmiechu odlanego w betonie, w towarzystwie tej lepszej kawy podanej w dzbankach dla elity (tak, takie dzbanki też mamy) - wcześniej plebs na szkoleniu dostał kawę w innych - czyt. gorszych, było szczytem chamstwa! Tak Pan Lesiak i Wilk dzielą ludzi na lepszych i gorszych, wyróżniają ludzi jako zasłużonych na podstawie przypadkowego losowania, nagradzają ich specjalnymi premiami, gdzie w zasadzie nie wiadomo czym sobie na nie zasłużyli. Niech może Zarząd się wypowie czym się kierowali w wyborze, skąd nagle wzięły się pieniądze na te dodatkowe premie dla tych 30 osób - chyba, że wyciągnęli je z własnej kieszeni? Chyba, że znowu zapożyczyli z puli przeznaczonej na święta i zamiast 340,62 zł dostaniemy po 247,34 zł? Nie ma nic bardziej żenującego by nagrodzić pracowników NAGRODĄ w tej wysokości. Za to nawet człowiek z rodziną nie wybierze się do kina, ale jaki trzeba mieć tupet żeby do życzeń z tej okazji wpisać z dumą, że daliście nam po 500 zł brutto. Kompletne zero umiejętności zarządzania ludźmi, ignorancja i totalny brak szacunku! W ciągu roku rozwaliliście wodociągi!
Może w tym miejscu warto wspomnieć o tych dodatkowych premiach, które wręcz się należały naszym wybrańcom - myślę, że swoimi „zasługami” dla tego zakładu mogą sobie ściany wykleić, a za te 500 zł netto, które otrzymali wspólnie wystawić sobie pomnik na środku zakładowego parkingu lub ufundować aleję Gwiazd biegnącą od portierni do transportu z odlanymi w brązie odciskami własnych tyłków. Serio powinniście się czuć „wyjątkowi” - aczkolwiek proponuje sobie zrobić rachunek sumienia czy faktycznie ten tytuł Wam się należał.
Brawo! Brawo Zarząd! Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać…
Masz rację, jeżeli dwóch bezmózgowców wraz z ich mentorem doprowadzili do pełnej depracjacji działu szkód górniczych, to cóż można od nich wymagać przy braku ich jakiejkolwiek wiedzy w tym temacie.. Trza wyjaśnić dlaczego. Może za odpowiednim wynagrodzeniem od sprawcy szkody...... szydłio wyjdzie z worka w momencie w jakim sie nie spodziewaja Pierończyk i Morek. Miłego wieczoru
Mija tydzień od „wielkich” obchodów 30-lecia, a żadne media nawet nie wspomniały o powyższym. W sumie trudno się dziwić, bo nie ma tak naprawdę o czym pisać, bo większej żenady świat nie widział. Mnie by było wstyd w ogóle szumnie nazywać to coś obchodami - przecież to wyglądało bardziej jak zjazd emerytów i rencistów. Reszta załogi poszła szaleć za te 340,62 zł, które w ramach nagrody z tej okazji nam nasz wspaniały Zarząd zafundował.
Czy na wiosnę to będzie nowa Prezydent naszego miasta?
Niech lepiej siedzi na tym ciepłym stołku, który właśnie objęła, a od Rudy Śląskiej niech się jednak trzyma z daleka - no chyba, że chcecie Mejera w Urzędzie, a Rybkę w wodociągach. Obstawiam, że nie.
Maniakalne ŵpisy dotyczące wodociągów przez jedną i tą samą osobę zamieszczane tu od lat świadczą,że ktoś mu tam kiedyś nieźle zaszkodził .
Tu nie chodzi o wpisy, chodzi o to co zrobił z firmą w ciągu tego roku obecny zarząd. Prawda jest dokładnie taka jak ludzie piszą, a wiadomo, ze nazywanie rzeczy po imieniu i mówienie o nich głośno zawsze kogoś zaboli - prawda Wodniku?! Z taką ignorancją wobec ludzi się jeszcze w życiu nie spotkaliśmy, a to co zrobiliście z tą firmą wola o pomstę do nieba.
Hahaha od lat? Pierwszy raz ludzie zaczęli tutaj pisać cokolwiek rok temu. Więc przestań fantazjować zasłużony pupilku bo to śmieszne.
Za to Ciebie @Wodnik coś ewidentnie szczypie, może prawda? Jesteś w gronie zasłużonych? :D
A może to były Prezes smaruje na nowy zarząd bo sam nie może pogodzić się z tym, że go wywalili. Zresztą do dzisiaj siedzi na bezrobociu, a informacji pewnie dostarczają mu jego panienki, które zostały podegradowane.
Impreza na 30lecie zorganizowana po najniższej linii oporu, widocznie tak było najtaniej. W sumie musiało jeszcze zostać na premię dla naszych wodociągowych wybrańców. Wyślijcie sobie totka bo jak widać w losowaniach macie szczęście :)
Racja, ktoś poniżej wspomniał, że brakuje tutaj faktów - tak więc faktem jest zniszczenie przez obecny Zarząd z dniem 1.08.2023 r. wszystkiego co było budowane w tej firmie przez lata, rozwalenie działów i wrzucenie do jednego wora, gdzie każdy z nich dobrze funkcjonował osobno, zdegradowanie ze stanowisk doświadczonych fachowców by na stanowiskach kierowniczych działów ruchowych obsadzić kobiety, nie mające pojęcia o robocie, którą przyszło im się zajmować. Pojawiając się na spotkaniach stoją, milczą i patrzą w sufit, bo zwyczajnie jest to dla nich totalną abstrakcją. Wróciła dyspozytornia, bo bez tego Zarząd nie dostał by nagrody na koniec roku, ale zlikwidowali transport, gdzie cały tabor wrzucili na plecy największemu mobberowi w zakładzie. W sumie teraz ma więcej ludzi pod sobą by mogła ich tresować. Jak szerokie plecy ma, jakie haki na obecny Zarząd, że należał jej się tak wielki awans. Inny dział zyskał nawet swoją osobistą sekretarkę, która za wynagrodzenie specjalisty wykonuje obowiązki stażysty. Absurd w tym zakładzie goni absurd, jednak jednym z większych chyba są trwające 1,5 miesiąca migracje ludzi z pokoju do pokoju, zgodnie z myślą, że nowo stworzone fantastyczne działy mają siedzieć razem, w jednym budynku. Pytanie po co? Czy w takim układzie, jak każdy z nas zmienił pokój, pracujemy lepiej, wydajniej? Tak właśnie wygląda zarządzanie przez ludzi, którzy nie mają o zarządzaniu pojęcia. A że młody Prezes musi się wykazać, to przy ilości jego wizji w tym zakładzie jeszcze nie raz może zostać wszystko przewrócone do góry nogami.
Same kompetentne osoby na właściwych stanowiskach :) Chociaż chyba ostatnim hitem jest wybór po castingach, które okazały się jedynie fikcją, pracownika na stanowisko do szkód górniczych :) Jak się mają bardzo konkretne i wysokie wymagania stanowiskowe do wyboru? Jakimi kategoriami się kierowano, że wybór padł na osobę kompletnie nie mającą pojęcia na ten temat, po szkole średniej? Mamusia się musiała nachodzić, ale przecież co w tym dziwnego przecież PWiK to Przedsiębiorstwo Wujków i Kuzynów, czyż nie? Stawkę pewnie też dostała taka jak ludzie co pracują w firmie po 15 lat. Jest coraz zabawniej, nie uważacie? ;)
Nie śmiejcie się, panie kierowniczki od transportu robiom co mogom :P

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi