Domowy oprawca musi opuścić mieszkanie

Czas czytania: 1 min.

Decyzją prokuratora zatrzymany na początku tygodnia za znęcanie się nad rodziną 70-letni rudzianin musi opuścić mieszkanie.

Agresor został również objęty policyjnym dozorem oraz ma zakaz zbliżania i kontaktowania się z żoną i synem. Jak pokazuje ten przykład, nie ma tolerancji dla przemocy domowej.

Policjanci z rudzkiej „piątki” zatrzymali na początku tygodnia 70-letniego mężczyznę, który znęcał się nad rodziną oraz groził dorosłemu już synowi. Policjanci z Halemby zdecydowali o doprowadzeniu agresywnego mężczyzny do prokuratora, który przedstawił mu zarzuty i prokuratorskie sankcje. 70-letni rudzianin oprócz przemocy i gróźb wobec rodziny, będzie odpowiadał również za znieważenie interweniujących policjantów. Zgodnie z wczorajszymi decyzjami, mężczyzna ma natychmiast opuścić miejsce zamieszkania, nie może zbliżać się, ani kontaktować z żoną i synem, a także został objęty policyjnym dozorem. Najbliższe tygodnie to czas wytchnienia dla rodziny, a dla śledczych intensywnej pracy, aby przygotować materiały dla sądu, który zadecyduje o jego dalszym losie.

Tagi:

policja

Komentarze (9) DODAJ

Stary a głupi .
stary dziad, na stare lata wyleci na bruk, suuper
No i git. Jeszcze dla oprawcy małe wpierd.. na dołku by się przydał.
Nareszcie sensowny wyrok. Stop przemocy domowej!
Ciekawe tylko czyje to mieszkanie było, bo jak jego to jakoś średnie te pomaganie, a często tak bywa. Właściciela wywalą, a pozostałych zostawią i gość latami może ich sądownie eksmitować. Tak to ja też mogę każdemu "pomagać", wystarczy że mi pozwolą zabrać jednemu i dać drugiemu, trzeciemu, czwartemu...
Jak go bronisz to napewno tyz lejesz baba
Ja ją, ciekawe kaj go bronią babo z sianem zamiast móz[...]icy...
No i co, żona i syn to też właściciel.To jak taki mądry był to mógł łapy trzymać przy sobie a nie tłuc żonę. Żona to nie własność właściciela i worek do bicia. I za znęcanie się nad rodziną powinno takiemu zbirowi odbierać cały majątek na rzecz pokrzywdzonych. W tedy każdemu bandycie odechciało by się tłuc najbliższych. Rodzinę jak się zakłada to się ją kocha a nie zabija czy maltretuje. Nie po to ma się żonę, dzieci aby byli workami do treningu. Niech się ten chłop cieszy że umnie w bloku nie mieszka bo musiał by mnie z daleka omijać. A mam bardzo wrednego psa.
Jak by byli też właścicielami to nie ma tematu, tyle że przeważnie tak nie jest i nie wiem czy niestety, czy stety. I ja, Ciebie to by się na pewno kożdy wystraszył...

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi