66-letni mieszkaniec Orzegowa znęcał się nad swoim psem i niemal zagłodził go na śmierć
66-letni mieszkaniec Orzegowa znęcał się nad swoim psem i niemal zagłodził go na śmierć. Czworonóg był wychudzony, zaniedbany i błąkał się po ulicy. Sprawa wyszła na jaw, dzięki interwencji sąsiadów.
– Kolejny zagłodzony pies został odebrany nieodpowiedzialnemu właścicielowi. Strażnicy miejscy podczas patrolu dzielnicy Orzegów zostali poinformowani przez mieszkankę tej dzielnicy o błąkającym się, wychudzonym psie, którego zaniedbuje jego właściciel – czytamy na stronie Straży Miejskiej.
Strażnicy odnaleźli psa i bardzo szybko ustalili jego właściciela. W rozmowie ze strażnikami 66-latek stwierdził, że nie zaniedbuje psa, a jego wygląd ma związek, z tym że jest stary. W domu nie miał również karmy dla psa, bo… zapomniał jej kupić.
W związku z podejrzeniem znęcania się nad psem strażnicy na miejsce wezwali pracowników TOZ Fauna oraz patrol policji, który przejął dalsze czynności.




![Zimowy tydzień pełen atrakcji! Sprawdź wydarzenia w regionie [9–15 stycznia]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/Pixa-25.jpg)
![Wyłączenia prądu w Rudzie Śląskiej [14.01] . Sprawdź wykaz ulic](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2026/01/ODNALEZIONY-7.jpg)




![[AKTUALIZACJA] Potrącenie pieszego w Kochłowicach na ulicy Oświęcimskiej](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2019/12/904159.informacja.jpg)









Komentarze (18) DODAJ