Akcja protestacyjna w kopalniach PGG: Górnicy nie wykluczają zaostrzenia protestu

Czas czytania: 4 min.

Kolejna runda negocjacji między związkami zawodowymi i delegacją rządową nie przyniosła rozstrzygnięć. Rozmowy będą kontynuowane w środę 23 września od godz. 14. W kopalniach Polskiej Grupy Górniczej trwa podziemny protest. Górnicy nie wykluczają zaostrzenia protestu. 

Dziś ciąg dalszy rozmów związkowców z przedstawicielami rządu

Obie strony mają zasiąść do stołu o godz. 14. Wczorajsze spotkanie trwało do północy, na razie żadna ze stron nie chce zdradzać jego szczegółów.

– Na tę chwilę ustaliliśmy to, że negocjacje będziemy kontynuować jutro od godz. 14.00. Mogę jednak potwierdzić, że te rozmowy są na zdecydowanie wyższym poziomie, niż wszystkie poprzednie – powiedział Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” po trwającej blisko 11 godzin rundzienegocjacyjnej.

Przewodniczący przyznał, że podczas wtorkowych rozmów pojawiły się pewne koncepcje i projekty, które Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy musi szczegółowo przedyskutować we własnym gronie przed kolejnym spotkaniem ze stroną rządową. Jednocześnie podkreślił, że do momentu spisania porozumienia wszystkie plany  i ustalenia MKPS dotyczące akcji protestacyjnych obowiązują. 

Artur Soboń,  pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego, wiceminister aktywów państwowych określił wtorkowe rozmowy jako „dobre i uczciwe”. 

– To o czym dzisiaj rozmawialiśmy, to są kluczowe, kierunkowe kwestie,  które w dalszych rozmowach będą już rozwijane i omawiane, tak aby dojść do porozumienia – powiedział wiceminister Soboń.

Oprócz wiceszefa resortu aktywów państwowych Artura Sobonia w negocjacjach uczestniczyli m.in. pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu Piotr Dziadzio oraz szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów Krzysztof Kubów.

Górnicy nie wykluczają zaostrzenia protestu

Jak podaje Polsat News, górny zdecydowali się protestować w Warszawie. Do stolicy wybierają się 2 października. Nie pozwalają, by zamykano ich miejsca pracy z powodów politycznych. Chcą bronić całej branży energetycznej.

– 2 października wybieramy się do Warszawy w wielkim proteście w obronie całej branży energetycznej, bo problemy dotykają wszystkich, którzy korzystają z energii na bazie węgla, a w Polsce 70 proc. energii pochodzi z węgla – powiedział w Polsat News Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników.

Protesty rozpoczęły się po tym, jak minął termin ultimatum, które związkowcy postawili premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Od poniedziałku 22 września w kopalniach Halemba, Bielszowice, Pokój i Wujek trwa podziemny protest. We wtorek do akcji protestacyjnej dołączyli górnicy z kopalni Piast-Ziemowit. Łącznie pod ziemią protestuje ok. 230 osób. W środę do akcji przystępować mają kolejne grupy górników w kolejnych kopalniach. Na piątek w Rudzie Śląskiej planowana jest manifestacja górników ze śląskich kopalń. Mają ich wesprzeć reprezentanci innych branż zagrożonych skutkami polityki klimatyczno-energetycznej UE oraz mieszkańcy Rudy i miast ościennych.

Komentarze (138) DODAJ

Teraz to są [...]y, a nie górniki. Gdyby ich ojcom takie plany robił rząd, to już dawno by po warszawce nie było śladu. Robicie takie same akcje, oooo wielkie strajki w ten sam sposob, jak ci z lgbt i niczym się w tym temacie macie od nich nie różnicie...
ALuś kiej byś niy wiedzioł fto wom ściynioł emertyturki ?to podpowiym TO SOM LUDZIE Z WASZYJ BAJKI! Ino inaczyj prowadzyni. Pyrsk Kre tyn
mom 6100 penzyji, 2000 zababiam w ochronie, zyc nie umierać, ogrzewanie mon na gaz wiec wungla nie potrzebuja, mogom juz zamykac te gruby bo z innych kominów sie kopci

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi