[AKTUALIZACJA] Tragiczny wypadek w Orzegowie. Nie żyje jedna osoba

Czas czytania: 1 min.

Dzisiaj wieczorem w Orzegowie doszło do tragicznego wypadku. Kierowca auta osobowego potrącił tam cztery kobiety. Jedna z nich zmarła.

AKTUALIZACJA:

Znamy najnowsze szczegóły w sprawie wczorajszego tragicznego wypadku. Okazuje się, że kierowca, który potrącił cztery kobiety, w tym jedną śmiertelnie, miał cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów ze względu na stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Trzy kobiety, które zostały poszkodowane, nadal przebywają w szpitalu. Stan jednej z nich nadal jest poważny.


Do wypadku doszło około godziny 19:30 w rejonie przystanku autobusowego przy ul. Orzegowskiej. Cztery kobiety wyszły na jezdnię zza autobusu linii 146 i wtedy doszło do potrącenia.

Jedną z kobiet reanimowano. Niestety, 77-latki nie udało się uratować. Pozostałe kobiety zostały zabrane do szpitala. Teraz przechodzą badania.

60-letni kierowca był trzeźwy. Twierdzi, że nie zauważył kobiet i poczuł dopiero uderzenie w samochód. Sprawą zajmuje się prokuratura.

cynk

Komentarze (133) DODAJ

Roznorodnosc zdan czasem nawet nie na temat.....kierowca? Sprawca wypadku! Osoba ktora ma w glebokim powazaniu kazdego kto porusza sie pieszo czy tez jakim kolwiek pojazdem. Wiem ze gdyby doszlo do konfrontacji z rodzina ofiary to zbluzgalby ich ze stara miala w domu siedziec...ktos kto nie posiada za grosz szacunku dla najblizszej rodziny ignoruje prawo pod kazda postacia i w dodatku udaje prawie swietego noszac krzyz na piersi..!!!!Osoba.Czlowiekiem go nie nazwe. Mam nadzieje ze otrzyma stosowny wyrok. Amen
Jak czytam większość komentarzy to aż szkoda że nie jesteście egzaminatorami/doradcami/ policjantami/ministrami, bo tak wszystko świetnie wiecie/rozumiecie/edukukujecie... a tak naprawdę jesteście wielkimi teorytykami ważnymi w necie.
nie trzeba być egzaminatorem tylko mieć trochę oleju w głowie i myśleć co się robi ....
Prawidłowe przejście przez jezdnię-zatrzymaj się przed przejściem i oceń sytuację .Spójrz w lewo i sprawdź czy z tej strony nie nadjeżdża pojazd ..Spójrz w prawo i sprawdź czy z tej strony nie nadjeżdża pojazd .Spójrz jeszcze raz w lewo. Patrząc w lewo przechodz zdecydowanym krokiem przez pasy na przejściu dla pieszych.na środku jezdni spójrz w prawo upewnij się czy nikt nie nadjeżdża.Na przejściu dla pieszych zabrania się biegania i zawracania i klepania przez komórkę ,tak mnie uczyli w szkole zapamiętałem to że samochód można wymienić na nowy mnie nie .....
Jeżdżę tam regularnie. Piesi sami wchodzą pod koła. A wystarczy poczekać chwilę aż droga będzie pusta. Nieraz zdarzyło mi się ostro hamować. Naprawdę gdyby panie upewniły się na 100% być może do tragedii nie doszłoby. W Polsce występuje kilka powtarzalnych schematów wypadków z pieszymi. Zazwyczaj nieuwaga, zbyt wielka pewność że kierowca zdąży się zatrzymać, telefon w rękach lub przy uchu, żadne upewnienie się że nadjeżdża samochód, "zagadanie się" z innym pieszym. Nie wypowiadam się na temat innych rodzajów zdarzeń jedynie te gdzie głównie dochodzi do zdarzeń. Tam zaobserwowałam że wtargniecie na jezdnię bez uprzedniego rozejrzenia się oraz pewność że kierowca się zatrzyma. Niestety taka rzeczywistość.
Skoro są pasy to każdy kierowca ma OBOWIAZEK zatrzymania sie i przepuszczenia pieszych...
Nie prawda.... Proszę dokładnie przeczytać prawo o ruchu drogowym. Stąd tyle wypadków wynikających z niewiedzy. Nakłania do zapoznania się. Do póki pieszy nie wejdzie na pasy wymalowane na jezdni nie ma żadnego pierwszeństwa przed kierującym. Naprawde. Dlatego prawda jest bolesna. To kierujący ma pierwszeństwo przed pieszym do czasu aż wejdzie na pasy. To tylko dobra wola kierującego ze pusci pieszego. Gdy już pieszy jest na jezdni wowczas on ma pierwszeństwo. W tym przypadku wlasnie tak było. Kobiety były już na jezdni. Więc one mialy pierwszeństwo. Nieszczęśliwe są takie nieoświetlone przejścia plus zero wyobraźni pieszych. Ubierzcie odblaski... szczegolnie w porze ograniczonej widoczności zmierzchu itp.
Mógłbym dokładnie na zasadzie kopiuj wklej wykorzystać twój tekst ale w odniesieniu do kierowców .Różnica jest jednak taka ,że kierowcy posiadając prawo jazdy mają trochę bardziej rozwiniętą świadomość wynikającą ze znajomości przepisów drogowych i bezpieczeństwa .Przecież na drogę może wejść dziecko , pijany albo nawet osoba upośledzona , ta ostrożność u kierowcy zwłaszcza w okolicy pasów drogowych czy szkół musi być więc wyostrzona . To też nie znaczy ,że piesi maja nie uważać .Ponieważ jednak przedstawiasz twój punkt widzenia w odniesieniu do tego wypadku z Orzegowa to w tym przypadku było 100% winy kierowcy .4 kobiety zostały potrącone już praktycznie przy zejściu z pasów do tego przez kierowcę któremu zabrano kilkakrotnie prawo jazdy za piractwo i niebezpieczną jazdę .Te uwagi o pieszych są,tak szczerze w tym przypadku trochę nie na miejscu .
Masz rację z pewnością. Ja tylko skwitowała tylko i wyłącznie sytuacje do jakich dochodzi w tamtym miejscu. Pamiętajcie jako piesi... Droga hamowania pojazdu jest wielokrotnie dłuższa niż pieszego. Wracając do strikte tamtej sytuacji. Czy kobiety schodząc z pasów wychodziły zza autobusu? Tzn. Autobus jechał na Godule A kobiety szły w kierunku Kusia? Samo miejsce jest kiepsko oświetlone. Dla mnie mega dobrym z doświadczenia miejscem oświetlony sa przejścia dla pieszych w Żorach na drodze krajowej nr 81 na tzw. Wiślance. Nie występuje jedno źródło światła a kilka i pieszy z kilku perspektyw jest oświetlony. Nawet ten który jest w pobliżu przejścia. Kierowca jest wowczas w stanie zaobserwować reakcję pieszego. Zwróćmy ponadto uwage na fakt iż aktualna aura nie jest sprzyjająca dla pieszych. Ich ciemne bądź mało wyróżniające się przy zmierzchu odzienie brak jakiegokolwiek odblasku nie pozwoli kierowcy w żadne sposób przygotować się na fakt że ktoś może przechodzić. Kiepska jakość oświetlenia w całej Rudzie daje wiele do życzenia! Zwróćmy uwagę na to by być widocznym! Dla własnego bezpieczeństwa. Ja poruszając się po zmierzchu zakładam na nogi takie opaski odblaskowe. Wielu sie śmieje ale uwierzcie że nie raz umożliwiło mi odpowiednio wczesne dobrze nie mnie na pasach czy też często poza nimi (gdzie tez można przechodzić jesli w sąsiedztwie do 100 m nie ma przejścia dla pieszych - zgodnie z polskimi przepisami) dobrze nie mnie. Piesi nie liczcie na to że za każdym razem będziecie przepuszczani przez jezdnię. To tylko i wyłącznie kultura kierującego czesto gęsto na to zezwala. Pieszy nie ma pierwszeństwa przed kierującym wszedzie - wyjątek stanowi samo juz bycie na pasach,co miało tu miejsce.
Wina leży po obu stronach, ale! NIECH PIESI ZROZUMIEJĄ WRESZCIE, ZE NIE SĄ SWIETYMII KROWAMI, AUTO NIE JEST W STANIE ZATRZYMAĆ SIĘ W MIEJSCU A JUŻ TYM BARDZIEJ W TAKICH WARUNKACH. Obejrzyjcie się zanim wejdziecie na drogę, to nic nie kosztuje a może uratować życie i traumę dla kierowcy.
Tak samo Pani powinna zachować szczegolna ostroznosc przy takich miejscach jak pasy !
Kobieto tego kolesia w ogóle tam nie powinno być !!!! Mam nadzieję że prędko na wolność nie wyjdzie. Szkoda że będziemy go z naszych podatków utrzymywac
Takim jak ty nigdy nieomylnym i myślący że ich to nie spotka życzę takiej sytuacji żeby tacy właśnie ludzie też trochę pedejrzeli na oczy. Moze zyskasz człowieku trochę empatii, bo pewnie myślisz że jesteś Bogiem i że ty błędów nigdy nie popelnisz.
Jak to? Panie już praktycznie schodzily z pasów a 146 odjechał, wiec jak można pisać że leży po obu stronach!!! Byłaś? Widziałaś? Wina kierowcy, zagapiony? Zamyslony? A może specjalnie?
Witam. Proszę o kontakt z Komendą Policji ul. Gen. Hallera 9 dyz. tel. 32 2449 255, lub w dni powszednie w godzinach. Sekr. Wydziału Kryminalnego 32 2449 280, 281, 282. lub 238 i poinformowanie iż było się świadkiem. Dziękuję za pomoc.
Auto samo się nie zatrzyma musi być ODPOWIEDZIALNY kierowca za kółkiem w tym przypadku raczej tak nie było
Wina leży po stronie kierowcy. Zasiadając za kółkiem zgadza się na uczestnictwo w ruchu drogowym zgodnym z obwiązującymi przepisami. Zatem, po pierwsze: art.88 uPRD, po drugie: art 26uPRD i po trzecie: art 94KW.
Pieszy przechodząc przez drogę też jest uczestnikiem ruchu drogowego.
Rozwiń treść artykułów bo nie mam zamiaru szukać co oznaczają
Co za koles
Za malo kontroli dokumentow kierowcom. Tylu jezdzi bez prawka ze nawet sobie nie wyobrazamy
I tu masz Gabi rację bo teraz dla policji ważne jest dmuchane w świeczkę. Kiedyś to kontrolowali dokumenty a teraz można w zasadzie jeździć bez prawa jazdy i jak policja zatrzyma takiego kierowcy to każe mu dmuchnąć w alkomat i go puszczają.
Jak czytam te komentarze broniące kierowcę to aż złość bierze. Jak mogą się wypowiadać osoby, które nie mają bladego pojęcia jak wygląda miejsce wypadku. Autobus stał w zatoczce autobusowej. Przejście jest kilka metrów za zatoczką. Doskonale oświetlone. Panie przechodziły przejściem i zdążyły pokonać jego ok. 80 % kiedy wjechał w nie kierowca bez uprawnień. W tamtym miejscu nie można nie zauważyć pieszego na pasach, a tym bardziej kiedy było tych Pań 4. Kierowca był bez uprawnień i twierdzi, że ich nie widział, dopiero jak poczuł uderzenie to zorientował się, że coś jest nie tak. Co on robił w tym czasie, że ich nie widział. Spoglądał na telefon? Gdzie tu wina tych kobiet?
Zgadzam się w 100 % z Pani komentarzem, mieszam na Orzegów ie w zasadzie co dzień pokonuje tą trasę jako pieszy i jako kierowca. Przejście jest bezpieczne dobrze oświetlone i autobus stojący w zatoce nie utrudnia widoczności. Ale najwięcej do powiedzenia mają Ci co nawet nie wiedzą gdzie to jest. Wszyscy idealnie kierowcy, nieomylni. Żałosne to jest. Dla przykładu dziś znowu doszło do kolizji w której uczestniczyły trzy auta na ul Orzegowskiej na wysokości ul. Puszkina. I co kierowcy?? Kogo teraz będziecie winić??
Wyobraź sobie sytuację wieczór, deszcz i jadący z naprzeciwka samochód który Cię oślepia bo właścicielowi szkoda 15zl na ustawienie świateł to uwierz, że dużo nie widać. Nie mówię, że tak było.
Dojeżdżając do przejścia którego nie widać bo np zasłania autobus zwalnia się i zachowuje szczególną ostrożność . Nie rozumie że nie widział i uderzył.
Była 9- ta rano....
To przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem była 19:30
Że zrozumieniem to raczej Ty masz problem. Piszę o kolizji aut która miała miejsce o 9 rano a nie o wypadku z udziałem pieszych
Piszesz nie na temat oni o jednym ty o drugim to chyba ty masz problem z zrozumieniem
Artykuł jest wypadku z udziałem pieszych a ty wyskakujesz z godz 9. O godz 9 dużo rzeczy mogło się zdarzyć. Chyba jednak Ty do końca zrozumiale się nie potrafisz wyrazić.
Są różne czynniki wpływające na ograniczenie widoczności. A ty zawsze wszystko widzisz nawet przez ściany xd?
Nie Przejmuj się ten kraj to ciemnogród... ludzie dopiero rozumieją gdy to przytrafi się w ich rodzinach niestety
Ludzie dalej nie wyciągają żadnych wniosków, jechałam wczoraj tamtędy wieczorem, autobus stanął na przystanku, a ludzie co? Chop prosto za busem cisną się na drugą stronę, potem pretensje i żal.
Ludzie, nie znacie Kodeksu to nie mądrujcie. Przepisy obowiązują wszystkich uczestników drogi. "Pieszemu zabrania się wchodzenia na jezdnię pod bezpośrednio nadjeżdżający pojazd oraz zabrania się wchodzenia na jezdnię zza przeszkody ograniczające widoczność".
Mądrego dobrze posłuchać. Tylko skąd taki pieszy ma wiedzieć, że wchodzi bezpośrednio przed pojazd, skoro nawet nie patrzy na drogę... a potem żal do wszystkich i kierowcy- pirata :-/ Ale taki to naród - w razie czego - to przede wszystkim znaleźć jakiegoś winnego swojego błędu.
Zdania są podzielone. Uważam, że wina leży po obu stronach, jednak kierowca jest najbardziej winny. Czyli facet 80%, kobiety 20%. Chłop bez uprawnień, zakaz sądowy, starszy facet już, może i już trochę ślepy. Do tego 4 starsze kobiety (70 letnie, także noo), które prawdopodobnie i wydaje mi się na 100% weszły na jezdnie zza autobus i były święcie przekonane "że jak za każdym razem nie pierdyknął nas samochód to i tym razem nie pierdyknie" no ale się przeliczyły. Ile razy jadąc samochodem, czy busem to widziałam jak ludzie przechodzą na drugą stronę a pasy były 5 metrów dalej. Nooo taaaak, bo tyle czasu zaoszczędzicie jak przejdziecie kilka metrów wcześniej. Tylko pomyślcie, że kiedyś znajdzie się taki chory idiota, który będzie tylko i wyłącznie na pasach ustępować pierwszeństwa lub wcale.. A poza pasami będzie wpieprzał w Was jak nożyk w masełko :) Rozglądać się to będziecie żywi.
Ty jesteś debilu ślepy
Jechał zdecydowanie za szybko , widziałam wypadek. Nie ma tam żadnej winny kobiet.
Weronika gdzie stałaś w momencie wypadku co? Ja jechałem z naprzeciwka,i kobiety weszły na pasy bez żadnego upewnienia czy droga wolna
Mogły jechać taxi. Kierowca by ich przywiózł pod dom i nie było by wypadku. Nie widzę tu jednoznacznej winy sprawcy zdarzenia. Umiał jeździć skoro kiedyś zdał prawo jazdy. Tu najbardziej winny jest rząd. Gdy by każdy miał więcej pieniędzy to wszyscy mogli by jeździć taksówkami i takie tragedie nie miały by miejsca.
I taki pomysł to ja szanuje.
I taki pomysł to ja szanuje.
Szofer ale ty poj...... jesteś !!!
Masz rację -wina Tuska...
No najlepiej całe życie za[...]ały i teraz wam biedakom będą portfele nabijać skoro autobus mają za darmo. Taksówka musialam jechać ostatnio i dziękuję 5 minut w aucie i 10zl, a w większości to biedne emeryty z kopalni.
Szybko Cię wiózł. Mógł jechać wolniej to byś miała większą satysfakcję. Za pieniądze wydane na taxi mogłaś wykupić korepetycje z języka polskiego. Naród był by Tobie bardziej wdzięczny. Bo o [...] Ci chodź?
Jestes komiczny...
Jasne jak staje autobus to. Jest na logikę że patrzymy kąskiem łba za przeproszeniem czy nic nie jedzie i potem przechodzę tak jest Te koło kopalni na halembie to. Samo
Zawsze wina kierowcy nawet gdyby miał uprawnienia do kierowania. A piesi nie mają za grosz wyobraźni wchodzą na jezdnie i nawet nie pomyślą że auto nie zatrzyma się w sekundzie. Myślą że jak mają pasy to mogą wejść na jezdnie bo oni mają pierwszeństwo. Jestem kierowcą i już nie raz byłam w sytuacji gdzie musiałam hamować na szlak bo pieszy wlazł na pasy bo on ma pierwszeństwo. A już najlepsi są ci co nawet się nie rozejrzą w obie strony. A teraz jak szbyko się robi ciemno ja się pytam gdzie mają odblaski???
Zawsze bedzie wina kierowcy,bo jezdzicie jak wariaci,ot cała parwada.
A piesi chodzą jak święte krowy
Dzango, jesteś z gatunku tych " moja racja jest najmojsza" Klepiecie te komenty bez zastanowienia. Na jego trasie na odcinku około 40 metrów znajdują się trzy przejścia dla pieszych, trzeba być skończonym idiotą żeby nie zachować ostrożności albo kierowcą z poczuciem nieomylności jak Ty. Uczepiliście się tego że te cztery Panie wtargneły na pasy i trzymajcie się tego kurczowo. Dziwna sytuacja bo nawet sam sprawca wypadku słowem nie wspomniał o tym jakoby cztery zaznaczam CZTERY!!! Dorosłe kobiety miały mu wyskoczyć w ostatniej chwili, wręcz przeciwnie tłumaczył że nie zauważył owych Pań. Jestem kierowcą od 23 lat szczęśliwie wychowałam dzieci które również dziś mają prawo jazdy i zawsze powtażam jak mantrę więcej pokory oraz wyobraźni na drodze. Pieszy zawsze przegra.. Za takie myślenie jak Twoje Dzango powinnaś otrzymać nagrodę Darwina.
A jakby twoje dzieci nie miały prawka to co bys im powtarzał? Że nie muszą myśleć jako piesi bo to kierowca ma mieć wyobraźnie?? Gratuluję
Z jakiego gatunku jestem to moja sprawa. Przejeżdżam tam codziennie to wiem ile przejść jest na tej trasie ale nie każdy musi znać te przejścia na pamięć. Gratuluje utwierdzasz pieszych w przekonaniu że nie muszą myśleć na drodze bo od tego jest kierowca. Kierowco chyba nie wiesz do końca za co i kiedy dostaje się nagrode darwina a jeśli wiesz to życzę ci jej z całych sił.
Kierowco wszystko się zgadza.Ale do jednego mam uwagę.Były to cztery kobiety,CZTERY i żadna z czterech nie wychylila głowy,nie zauważyła auta.Co cztery głowy to nie jedna.Kierowca miał jedna głowę i parę oczu-nie skorzystał z tego,ale one były w cztery i gdyby choć jedna zauważyła,że dzieje się coś złego mogły uniknąć śmierci i cierpienia.
Tylko według myślenia Kierowcy te Panie równie dobrze mogłyby być ślepe bez jakiejkolwiek wyobraźni.
Jeżeli masz 1 metr do końca przejścia i chodnika, to jak masz patrzeć na pędzący samochód? Zatrzymać się na drodze? Czy wy wiecie aby jak wygląda to miejsce?
Dokładnie, każdy jest przekonany o tym że one wyskoczyły zza autobusu wprost pod koła. Same experty od ruchu drogowego. Znałam zmarłą mieszkam tu i wiem jak to wyglądało.
Niestety, ale piesi nie mają odruchu kontrolowania tego co się wokół nich dzieje. Są na pasach i nie zwracają już uwagi na nic. Tragedia.
Ludzie co wy piszecie facet nie miał prawa wogole prowadzic pojazd.Widać nic go to nie nauczylo.Wspolczuje rodzinom tych kobiet a jemu życzę wielu lat odsiadki
Zamiast wielu należałoby napisać dożywocia,,, sama jestem kierowcą i to co się dzieje na ulicach woła o pomstę do nieba. Z tego też powodu kupiłam mężowi na gwiazdkę kamerę wypasioną do samochodu bo wiem, że jeździ ostrożnie i zawsze będzie dowód. Ten kto z sądowego zakazu nic sobie do łba nie wbił niech się w celi powiesi, ale przypuszczam, że jego "mózg" chyba na to nie wpadnie bo go poprostu nie ma.
Wiele mu nie zostało to stary [...] jakiś
Te babki raczej już rodziców na tym świecie nie mają skoro miały po 70 lat na karku
A gdyby to był kierowca z uprawnienieniami to na co byś zwaliła winę?
To bym stwierdził, że prawo jazdy kupił sobie na wireckim targu skoro był z Rudy, ale chciałabym by tego targu już na oczy nie zobaczył..
Tyle ludzi jeżdzi samochodami bez uprawnień i z zakazem sądowym i nikt nie reaguje dopiero tragedia ludzka pokazuje to co się stało
Jak czytam komentarze w stylu ' współczuję kierowcy, trauma do końca życia' krew się we mnie gotuję. Jak już wiadomo 60 letni Pan który spowodował wypadek nie miał prawa prowadzić i miał to głęboko w tyle, kompletna ignorancja prawa u osoby dorosłej. Dla mnie to zwykły przestępca. Teraz wszyscy którzy tak ochoczo łapkowali w górę komentarze wspierające " biednego kierowcę" powinni się zastanowić czy aby nie cierpią na poważny brak wyobraźni. To my kierowcy jesteśmy zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności i często do myślenia za dwóch, a przede wszystkim do empatii bo bez względu na okoliczności w zderzeniu pieszy kontra pojazd ten pierwszy nie ma najmniejszych szans, nawet jeśli wina leży po jego stronie.
Dwie sprawy karne w ub roku z zakazami sądowymi prowadzenia pojazdów
Dwie sprawy karne w ub roku z zakazami sądowymi prowadzenia pojazdów
dziwne ze takie wypadki zawsze sie przytrafiają pijanym, bez prawa jazdy etc. Raczej wina tych kobiet, aczkolwiek on powinien dla PRZYKŁADU odpowiedzieć jakby była jego wina
Jak nie masz prawa jazdy to idź na tramwaj lub autobus to nie będzie tragedia
Rozumiem, że jest Pan prowokatorem/idiotą. Kobiety zostały potrącone na oznakowanym przejściu dla pieszych. Kierowca zbliżając się do przejścia dla pieszych zobligowany jest do zachowania szczególnej ostrożności. W tym przypadku dochodzi ograniczenie widoczności z powodu autobusu znajdującego się w zatoczce. Współczuję ofiarom oraz ich rodzinom. Ten "kierowca" powinien zostać surowo ukarany.
Kierowca jest zobligowany do zachowania ostrożności? A pieszy nie ma żadnych obowiązków? Kierowca ma myśleć sa wszystkich? Człowieku jakby piesi nie zachowywali się jak święte krowy to by było dużo mniej wypadków.
A ciekawe po co ta reguła patrza lewo prawo i idź nauczyli cię w szkole gląbie
Jak wina kobiet?? Kierowca widząc stojący na przystanku autobus dosłownie metr od przejścia ma obowiązek zwolnić a nawet się zatrzymać wina leży tylko. I wyłącznie po jego winie sam. Fakt że. Nie ma prawa prowadzić pojazdu bo nie ma prawa jazdy i. Został kilku krotnie ukarany za prowadzenie bez niego i powodowane zagrożenia w. Ruchu drogowym jest to sprawa bezduskusyjna ktoś właśnie przed świętami stracił matkę babcie lub żonę Pan 60 letni mający gdzieś prawo powinien teraz sobie conajmniej 15 lat posiedzieć w więzieniu
Patrzyłem na Gogle jak wygląda miejsce wypadku. Bez dwóch zdań facet ugotowany . Pasy , zakaz prowadzenia pojazdów , brak wytłumaczenia.
Pasy są jakieś kilka metry za zatoczką. Nie są odrazu za zatoczką, jednak samochód nie ma 4 cm i zasłania wszystko. Dobrze znam to miejsce, często wracało się z pracy. Najbardziej winny jest kierowca. Aczkolwiek kobiety też winne. Też jestem kierowcą, ile razy się zdarzyło, że pieszyw[...]ił się na pasy tak jakby był hankokiem co najmniej. Póki piesi nie zrozumieją, że nie wygrają z samochodem i póki piesi będą się uważać, że kierowca ma magicznym sposobem na już za hamować bo oni chcą przejść to tak będzie.
Współczuję wszystkim z całego serca,tyle złego dzieje się na Orzegowie niestety nikt tego nie pilnuje nie ma stróżów prawa którzy zajęli by się tym co trzeba,bardzo rzadko widać żeby policja patrolowała dzielnice Orzegów.Poprostu brak słów co jeszcze musi się wydarzyć żeby władze miasta i stróże prawa wzięli się do roboty
Co ty mówisz ja tu mieszkam jest tak jak w każdej dzielnicy ,a policja jak jest potrzebna to jej nie ma jak zawsze,a jeśli chodzi o wypadek to facet powinien iść do pierdla i to na długo.
Niestety policja a raczej jeden radiowóz był wyjechały na orzegowie bo kibole ruchu znów zaatakowali niestety to nie tłumaczy tego mordercy zabił czyjoms babcie matkę masakra kondolecje dla rodziny
Ludzie co wy piszecie normalnie ręce opadają 👿. Zginęła starsza kobieta, dwie z trzech pozostałych walczą o życie !Bronicie człowieka który jest przestępca .On miał zakaz kierowania wydany przez sąd bo wcześniej juz ścigał sie z policja a właściwie uciekał jej !To nie jest przypadkowa sytuacja - nie miał prawa wsiąść do auta !!!Wypadku sie niestety zdarzaja z winy kierowcy pieszego itp ale mowie kategoryczne NIE dla przestępców w tym drogowych .
Niestety piesi przechodza przez jezdnie gdzie tylko sie da a do pasow 5m
Akurat tam od przystanku do. Pasów jest Góra 2 metry logiczne. Ze ludzie wysiadajac będą przez nie przechodzić trochę wyobraźni na. Egzaminach za. Takie coś. Się nawet oblewa a pan lat 60 brak prawa jazdy sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i co człowieka zabił a tu nagle nie jego. Wina ludzie w jakim wy kraju żyjecie brak slow
Kilka lat temu na Bykowinie kobieta spiesząca się do kościoła przechodząc przez drogę od osiedla Królów doprowadziła do tego że motocyklista się przewrócił na jezdnię też mógł zginąć a do przejścia dla pieszych 20m.
Kare powinni wymierzyć temu kto postanowił zrobić przejście dla pieszych w tym miejscu że od lat nie została tam zrobiona ztoczka dla autobusu mimo to że jest taka możliwość po 2 miejsce oświetlone śmiechu warte żadnej latarni. Za ten wypadek powinny odpowiedzieć władzę miasta
Autobus jechał w stronę Goduli, przystanek posiada zatoczkę :(
Podobno kierowca miał wcześniej zabrane prawo jazdy, jechał bez uprawnień jeżeli to prawda to życzę mu powodzenia
Kierowca bez winy??? Jechał z ul. Joanny przed zakrętem w Orzegowską jest przejście dla pieszych tuż za zakrętem jest drugie i za przystankiem trzecie te na którym doszło do wypadku. Cztery kobiety w podeszłym wieku wbiegły na jezdnię? Nie ma szans aby nie widział autobusu, zdrowy rozsądek podpowiada by zwolnić. Te panie przechodziły w miejscu dozwolonym po pasach i do tego dobrze oświetlonym. A no tak, był trzeźwy więc wina leży po stronie przechodniów. Trzy przejścia dla pieszych na odcinku 40 metrów a on nie zdążył wychamować, dobrze że przez pozostałe dwa nikt nie przechodził.
Nie na trzecich pasach a na drugich . Autobus 146 jechał w stronę Bytomia . Kobiety miały dwa , trzy kroki aby opuścić przejście . Cała wina leży po stronie kierującego który miał zabrane uprawnienia do tego brak polisy OC
Ty weź się przejdż i policz a potem pisz przejść dla pieszych na trasie jest trzy, jadąc od strony ul Joanny pierwsze na przeciw parku kolejne przed kwiaciarnią a trzecie za przystankiem.
Tomek ekspercie też trzecie pasy jeszcze znak stop.
Trzecie pasy, jechał od strony Joanny musiał również przejechać po pasach na Hlonda tuż przed skrętem w Orzegowską
Fakty są jedne - winna kierowcy !Jak dziś wskazano w mediach miał zakaz prowadzenia auta wydany przez sąd . Ale jak wielu miał to w d....
Proszę rodzinę osób poszkodowanych w wypadku o pilny kontakt, mam do przekazania ważne informacje, mój adres e-mail: [email protected]
Kierowca miał wcześniej.zabrane prawo jazdy i sądowy zakaz.... pewnie tyle razy się mu udało. Skoro nie miał uprawnień to był zwykły bydlak bez mózgu!!!
Powinien siedzieć skoro tak lekceważy prawo
Irytujące są te liczne łapki na tak dla wypowiedzi całkowicie broniącej sprawcę wypadku .Jestem przekonana ,że stawiają je w 100% kierowcy .Nie znaczy to, że nie współczuję również temu kierowcy , któremu zdarzyło się to nieszczęście.Zapewniam was ,że świadomość pieszych , nie mających nigdy do czynienia z prowadzeniem samochodu jest zupełnie inna niż kierowców. Po pierwsze na przejściu znalazły się 4 kobieta a nie jedna , więc trudno tu zarzucić ,że wszystkie wtargnęły na jezdnię wprost pod samochód , po drugie były na przejściu .Po trzecie czy kierowca w tym momencie jest zwolniony z zachowania szczególnej ostrożności , widząc stojący na przystanku autobus , z którego lada moment mogą wyjść ludzie .Nie widziałam podobnie jak wy tego wypadku dlatego tak do końca nie mogę tu mówić o tym kto był tu bardziej winny .To jednak kierowca musi być bardziej czujny i przewidywać niektóre sytuacje na drodze .Zatrważające jest więc jak te zielone łapki powędrowały w takiej liczbie na tak .Solidarność kierowców? W imię czego ?Przecież sam kierowca nie twierdzi ,że kobiety wyskoczyły mu nagle przed samochód a wręcz tłumaczy się ,że ich nie widział na przejściu ,Ciekawe czy Ci co tak ochoczo stają w obronie kierowcy , robili by to gdyby zginął w tym wypadku ktoś z ich najbliższych .Naprawdę współczuję temu kierowcy ale nie mogę się tak do końca zgodzić ,że on nie mógł nic w tej sytuacji zrobić.Mógł .ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ .To tak niewiele , a uratowało by życie tej kobiety,
Całkowicie się zgadzam
Jak widać opinie są podzielone, Zaraz widać kto jest pieszym, a kto kierowcą. Jako pieszy NIGDY nie wchodzę na "chama" na pasy, nawet gdy mam pierwszeństwo. Jakiś idiota wmówił pieszym, że mają pierwszeństwo i takie są skutki. Nos w komórce, kaptur na głowie albo głowa jeszcze "na zakupach". Ileż razy jako kierowca, zwłaszcza o tej porze roku miałem takie sytuacje, że pieszy traktuje pasy jako integralną część chodnika i wchodzi na jezdnię nawet nie spojrzawszy czy jedzie auto. Ludzie Was po prostu nie widać, bo pasy często są fatalnie oświetlone. Tyle się mówi o odblaskach. I tyle. Mówi się... Oczywiście nie jest tak, że winna jest tylko jedna strona. Bo tak jak ktoś napisał, są kierowcy, którzy wchodząc do samochodu świata nie widzą i mają gdzieś uprzejmość i życzliwość. Ale niestety, w zderzeniu z autem, zawsze poszkodowany będzie pieszy :(
Bo kierowcy używają telefony w czasie jazdy to jest największe zło
Często pokonuje tę trasę i twierdzę że piesi też nie są bez winy . Kilka razy widziałem jak ludzie po wyjściu z autobusu od razu pakowali się na jezdnię zza autobusu bo nie chciało się podejść kilka metrów na pasy .
Tragedia!!!! Co do wypadku, nie piszę nic, nie było mnie tam, nie widziałem, więc nie wiem co i jak.
To kierowca jest winny bo na tym odcinku jeżdżą jak nie normalni nawet nikt nie stanie przed pasami bo każdy myśli że jak siedzi za kierownicą to jest Panem i oczywiście policja jest winna bo powinni postawić patrol i niech pilnują albo niech założą kamery to wtedy wyjdzie szydło z worka
Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
bredzisz!!!wyrocznio skad wiesz czyja wina?
To kierowca jest winny bo na tym odcinku jeżdżą jak nie normalni nawet nikt nie stanie przed pasami bo każdy myśli że jak siedzi za kierownicą to jest Panem i oczywiście policja jest winna bo powinni postawić patrol i niech pilnują albo niech założą kamery to wtedy wyjdzie szydło z worka
A pieszy jakby się zatrzymał przed pasami i popatrzył w jedną i drugą stronę to by żył a nie nieśmiertelność się włącza szkoda tylko że śmiertelny ale idzie tego uniknąć ludzie patrzcie w dwie strony samochód się nie zatrzyma od razu jest ślisko a do kierowców WOLNIEJ
Jeździcie jak barany . Tyle w temacie . Wszyscy gdzieś się gonią . Ja tylko pytam po co . I ciekawe czy mioł włączone światła LED
Ja niestety nie zgodzę się z tym że kierowca jest bez winy, bo widząc że autobus zatrzymuje się na przystanku autobusowym A przed nim jest przejście dla pieszych należy zachować ostrożność tym bardziej że nie ma się pełnego widoku do przodu. Na przejście dla pieszych może wtargnąć jedną osoba, a nie 4 kobiety wszystkie po 70 roku życia. W dodatku z jaką prędkością trzeba jechać, że jedna osoba ponosi śmierć na miejscu, a niestety trzy pozostałe walczą o życie w szpitalu☹ rozumiem że odblaski są ważne, ale te kobiety były bez winy. Policja każe mandatami 500 zł i 10 punktami karnymi za nie zatrzymanie się na przejściu więc mam nadzieję że kara dla kierowcy będzie bardzo surowa. Współczuję tym kobietą i ich rodziną i mam nadzieję że wyjdą z tego i przeżyją.
Oby wyszly, mam nadzieje, bo "Nadzieja umiera ostatnia". Niezyjaca Inga i lezaca w szpitalu Trauta, to moje Przyjaciolki, baaardzo mi szkoda Ingi, Ona juz nic nie wie, natomiast Trauta podobno walczy, oby Jej przywrocono ZDROWIE SILY!!! To byl szok, jak sie dowiedzialam o tym wypadku.
Na Orzegowskiej przejście dla pieszych znajduje się ZA autobusem a nie przed.
Po Pani komentarzu wnioskuję że była P{ani na miejscu zdarzenia, widziała sytuację i stąd może napisać to co Pani napisała? Widziała Pani że kobiety podeszły do przejścia dla pieszych? Upewniły się że mogą bezpiecznie przejść? Z treści artukułu wynika jednak że kobiety wyszły ZZA AUTOBUSU więc jakim cudem kierowca widzący puste przejście dla pieszych miał się spodziewać "wyskokowych Pań zza autobusu"? Oczywiście że rozsądek nakazuje zwolnić, ale skoro Panie wyszły zza autobusu to przyszło im ponieść konsekwencje swoich decyzji. Nie mniej składam wyrazy współczucia dla rodziny zmarłej i życzę powrotu do zdrowia pozostałym Paniom.
Wyszły zza autobusu bo tam jest przejście dla pieszych!! Kilka metrów za przystankiem. Kierowca jechał w stronę Rudy więc logiczne jest ze Panie pokonały połowę trasy gdy doszło do wypadku. I o jakim wtargnieciu jest tu mowa. Wysiadły z autobusu po czym przeszły kilka metrów na pasy pokonały połowę drogi i wyjechało w nie auto. Jak to wytłumaczyć??
Panie już opu[...]y przejście dla pieszych
Kilka komentarzy wyżej pisałeś że miały kilka kroków do chodnika więc się zdecyduj
Współczuję kierowcy bo zapewne nie miał szans wyhamować. Ja też kiedyś miałam podobną sytuację wybiegły mi dzieci sprzed autobusu, tylko cud sprawił że przy 40 km/h udało mi się wyhamować. Nie było szans ich zobaczyć.
Współczuję temu kierowcy. Sam jestem kierowcą i mimo że maksymalnie zwalniam dojeżdżając do autobusu w zatoczce w której obrębie jest przejście dla pieszych to miałem już przypadki wtargnięcia pod samochód. Pieszy nie czeka aż autobus odjedzie i zza przeszkody wchodzi pod samochód ,czym łamie prawo. Kierowca jadąc nawet 20 km/h czasem nie jest w stanie zareagować. Szczególnie o tej porze roku i tej modzie w której większość ludzi ubiera czarne kurtki,czarne czapki,czarne buty.. Myślę że zwykłe opaski odblaskowe ,te obowiązkowe poza terenem zabudowanym , w mieście mogłyby uratować zycie nie jednej osobie. Życzę zdrowia potrąconym Paniom , i dużo siły dla sprawcy tego wypadku. Tu sumienie wymierzy najwiekszą karę , bo z prawnego punktu moim zdaniem jest Pan bez winy.
Chciałbym ,żeby ci wszyscy a jest ich prawie setka którzy podnieśli łapkę w górę opowiadając się po stronie kierowcy po tym jak wyszło na jaw ,że sprawca tego wypadku jest pozbawiony prawa jazdy za równie niebezpieczne zachowania na drodze przyznali się uczciwie do pochopnie postawionego osądu .Nie zmienia to faktu ,że piesi powinni nosić światełka odblaskowe , odczekać aż odjedzie autobus itd.Ale to my kierowcy musimy przewidywać niektóre sytuacje i zachować należytą uwagę w takich sytuacjach .Ten kierowca mznając jego przeszłośc miał to w nosie i skończyło się jak się skończyło .
Większość na + była na samym początku jak powstał post dopiero później wyszło na jaw że szofer bez uprawnień
Można nie zauważyć jednej osoby Ale 4??? Chyba kierowca był zajęty czymś innym albo pędził jak szalony...zawsze jest ułamek sekundy na reakcję, hamowanie lub odbicie w bok...tu tego nie było...Więc jakie kierowca bez winy...ewidentna wina kierowcy!!!
Można nie zauważyć jednej osoby Ale 4??? Chyba kierowca był zajęty czymś innym albo pędził jak szalony...zawsze jest ułamek sekundy na reakcję, hamowanie lub odbicie w bok...tu tego nie było...Więc jakie kierowca bez winy...ewidentna wina kierowcy!!!
Dwa pytania, czy kierowca potrącił piesze na przejściu dla pieszych? Czy kierowca zachował należytą ostrożność przy zbliżaniu się do przejścia dla pieszych z ograniczoną widocznością?
Kierowca potrącił 4 osoby na oświetlonym przejściu dla pieszych. I jak widać po skutkach tragedii nie zachował należytej ostrożności. 1 osoba zginęła na miejscu, pozostałe walczą o życie w szpitalu...co to musiała być za prędkość. Jak ten pan mógł jeździć autem bez prawa jazdy...
W pełni popieram tą opinię
Dziecku tłumaczę już od najmłodszych lat, że zanim wkroczy na jezdnię ma pięć razy popatrzeć, poczekać aż autobus odjedzie. Tutaj dorosłe osoby i bez wyobraźni.. Dziwię się że bez namysłu weszły na jezdnię. LUDZIE!!!! 5minut pòźniej jak przejdziecie przez jezdnię, nic się nie stanie, pośpiech niestety może skończyć się śmiercią....Wspòłczuję rodzinom zmarłej i kierowcy, który nie miał szans opanować tej sytuacji...
Pan jest bez winy? Jak można na raz potrącić 4 osoby? Niech się pan zastanowi co pan pisze bo to jest straszne...
A tysie puknij w łeb
Można i 10 jak naraz za autobusu wyskoczą trochę wyobraźni
Święta racja. Trauma kierowcy pozostanie do końca życia. Współczuję poszkodowanym, rodzinom, kierowcy, życzę zdrowia, jednak głupoty ludzkiej niestety nie da się wyleczyć... Czy naprawdę tak trudno zaczekać kilka sekund?

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi