Dramatyczna interwencja w Rudzie Śląskiej – dziewięć szczurków porzuconych na mrozie

Czas czytania: 3 min.

W minionym tygodniu miała miejsce dramatyczna interwencja, której bohaterami stały się porzucone gryzonie. Przy śmietniku na ulicy Nowobytomskiej w Rudzie Śląskiej znaleziono dziewięć szczurków, które zostały pozostawione na mrozie, bez jakiejkolwiek szansy na przeżycie. Niestety, jednego z nich nie udało się uratować.

Pozostałe szczurki trafiły pod opiekę specjalistów z Okienka życia dla królików i gryzoni w Lublińcu, jednak ich stan zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Są skrajnie wyziębione i osłabione, a jeden z maluchów wymaga amputacji łapki.

Apel o pomoc i wsparcie

Przedstawiciele TOZ “Fauna” akcji apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje o sprawcy tego okrutnego czynu, by zgłaszały się z pomocą. 

– Prosimy o informacje każdą osobę, która wie, do kogo należą brutalnie porzucone szczurki. Znalezione zostały przy śmietniku na ulicy Nowobytomskiej w Rudzie Śląskiej – czytamy na stronie TOZ “Fauna”.

Stan szczurków wymaga kosztownego leczenia i długotrwałej opieki. Potrzebne są również podstawowe akcesoria, które pozwolą im dojść do siebie w spokoju. Z tego powodu zorganizowano zbiórkę internetową na rzecz uratowanych zwierzaków.

Organizatorzy zbiórki proszą o wsparcie w postaci:

  • karmy (szczególnie marki Mixerama),
  • hamaczków i domków,
  • kocyków,
  • podkładów higienicznych,
  • innych niezbędnych materiałów.

Paczki można wysyłać na adres:

  • Okienko życia OTOZ Animals
  • Mickiewicza 7
  • 42-700 Lubliniec

Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma ogromne znaczenie dla tych bezbronnych zwierząt, które doświadczyły ogromnego cierpienia.

Komentarze (23) DODAJ

Widzę przewaga współczujących katolików, pełnych miłości do brani naszych mniejszych
Wszyscy ci ludzie, zapewne chodzą do kościółka, dzieci posyłają do komunii, spowiedzi, przyjmują kolędującego księdza, i z pobożnymi minami grzecznie składają rączki, gdy wypada odwalić spektakl. Wystarczy ich jednak poczytać, aby wiedzieć, jacy są naprawdę.
Typowi katolicy.
Jacy ludzie są tępi, robią zrzutę na szczury, proponuję tym popierdółką w lato zbierać na muchy, osy i komary.
Ja wolę dać na szczura, niż na reproduktora 800 plus i patologię.
Jola, takie podejście to mega egoizm. Znam ludzi, którzy mają po 5 dzieci a teraz są sami, albo w DPSie. Mogą liczyć jedynie na życzliwość i serdeczność sąsiadów. Bo dzieci sobie ułożyły życe na innym kontynencie. Ale to nauczka z ten egoizm, bo na nic nie ma reguły.
No tak lepiej na szczury niż na dzieci na starosć Tobą się zaopiekują szczury i będą płacić na Twoją emeryturę
Ludzie te szczurki to są domowe tak jak wasze kotki i pieski i tak samo cierpią zwierzęta dzikie dały by sobie radę a te nie!!!!!!
Uratowano szczury laboratoryjne, choć nie trzeba było tego tak nagłaśniać. Kiedyś w zimie też uratowałam chomika syryjskiego, który był wyrzucony na śmietnik razem z klatką. Pewnie, by tam zamarzł. Żaden artykuł na ten temat nie został napisany. W lecie w czasie upałów znajoma uratowała kocięta, będące w zawiązanej reklamówce. Wzięła je do swojego ogrodu. Ona też nie szukała atencji. Kto chce i ma do tego warunki to udzieli pomocy. Uważam, że nagłaśniać to można np: bezwarunkową.pomoc ludziom bezdomnym, chorym, niepełnosprawnym, starszym, pogorzelcom, powodzianom, ofiarą przestępstw itp. Kawał dobrej roboty robi ,,Dobry Kongo" ,to o tych ludziach niosącym pomoc dla potrzebującym z Bytomia i okolic, powinien być ten artykuł.
A co z ludźmi niepełnosprawnymi pozostawionymi samym sobie, kiedy na opiekę i wizyty u specjalisty muszą czekać blisko rok
A co to ma do artykułu o zwierzętach ?? Nie , nie muszą czekać. Jak mają orzeczenie o niepełnosprawności mogą być przyjmowani poza kolejnością.
Śmiechu warte w Chorzowie w zoo potrzebują taki futer
Jakie szczurki,jakie okno życia,ludziom już odbija kompletnie
Mam 2 kg trutki na gryzonie oddam za darmo
Oddam za darmo 2kg trutki
Szczury się tepi to plaga
Lewaki zrzucać się na szczury
Pisiorku sam daj
No jakby to ująć... teraz ratujemy szczurki, a raz w roku, a może częściej - ogólnomiejska akcja odszczurzania... to sie zdecydujcie, bo coś mi to jedno z drugim nie pasuje...
Trzeba mieć nieźle nawalone we łbie, by dawać kasę na te szczury, nie jeden kot by się nimi zaopiekował. Może przyniosę z kopalni kilka szczurków jeszcze.
Serio? Co następne będziecie ratować? Karaluchy?
Man nadzieję, że spotka Cię coś bardzo złego.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi