Jutro w trzech podstawówkach będą zajęcia, a trzy przedszkola odstępują od strajku!

Czas czytania: 1 min.

Chociaż strajk nauczycieli wciąż trwa, to w trzech rudzkich szkołach jutro odbędą się zajęcia. W Szkole Podstawowej nr 2, nr 16 oraz nr 24 rozpoczną się zajęcia w okrojonym wymiarze, według planu zapisanego w elektronicznym dzienniku – zajęcia poprowadzą niestrajkujący nauczyciele.

Prawdopodobnie w kolejnych dniach sytuacja się powtórzy, dlatego warto, aby rodzice regularnie zaglądali do e-dzienniczków, gdzie powinny ukazywać się informacje na temat zmodyfikowanego planu zajęć.

Z kolei trzy miejskie przedszkola, a mianowicie nr 17, 19 i 20, odstąpiły od strajku i już jutro będą tam normalnie prowadzone zajęcia opiekuńczo-wychowawczo-dydaktyczne. W przedszkolach nr 9, 12 i 47 będzie kontynuowany strajk rotacyjny, co ma umożliwić przyjęcie pod opiekę większej liczby dzieci.

Poza tym akcja strajkowa wciąż trwa, a opiekę nad przedszkolakami i uczniami muszą zapewnić dyrektorzy placówek, ponieważ nauczyciele konsekwentnie odmawiają powrotu do pracy.

Komentarze (86) DODAJ

Uważam że jak się nie podoba naczycielom to należy się zwolnić i poszukać ciekawszej pracy na 40 godzin pracy tygodniowo a nie 18 godzin, na 26 dni urlopu w ciągu roku a nie 2 miesiąca wakacji, 2 tygodniowej przerwy semestralnej przedłużonych dni wolnych około świątecznych. Doświadczony nauczyciel nie przygotowywuje codziennie materiału do szkoły bo to wszystko ma już w swojej głowie a klasówki i kartkówki nie sprawdza codziennie. Przypominam że nie tylko Wy pokończyliście studia i że jesteście niezastąpieni. Dużo ludzi chciałoby być na Waszym miejscu ale z braku etatów nie mogą pracować w szkolnictwie.
Jestem nauczycielem niestrajkującym. Wczoraj do świetlicy rodzic przyprowadził dziecko na 8 godz, bo jak stwierdził jak jego dziecko posiedzi jeszcze jeden dzień w domu, to dojdzie u nich w rodzinie do rozwodu. To się nazywa miłość i troska o dziecko, własne dziecko. A strajk wymuszał u niego spędzenie czasu z własnym dzieckiem. Nauczyciele nie strajkujcie, bo rodzice nie mogą wytrzymać już z własnymi dziećmi!
Bzdury pod publiczkę! Niektórzy rodzice muszą pracować! Mało kto może sobie pozwolić na dwutygodniową przerwę w pracy.
to o czym pani mówi to jakaś patologia. Proszę zapytać co z dziećmi mają zrobić rodzice pracujący i to nie 18 a 40 albo i więcej godzin tygodniowo często za te same albo tak naprawdę proporcjonalnie do waszego czasu pracy nawet mniejsze pieniądze. W prywatnych firmach się nie strajkuje i jak się komuś coś nie podoba to musi szukać innej pracy a Wam się wydaje że Wam się wszystko należy
Im się nie wydaje, Oni wiedzą na pewno. To tobie się wydaje, że jak tobie jest bidnie i źle, to wszystkim innym też tak ma być. Zostań belfrem - będziesz mieć to wszystko, czego im tak zazdrościsz!
To proszę skorzystać z rad innych i zmienić pracę.Często to proponują piszący komentarze nauczycielom
Strajk podobno w tamtym roku planowany przez prezesa ZNP z PO Sch....ną. Polityka.
Oczywiście dać podwyżkę taką jak chcą ale 40 godz pracy w tygodniu i 26 dni urlopu tak jak każdy pracujący na całym etacie.
Dokładnie. W roku szkolnym od 1 września 2018 do 31 sierpnia 2019 mają 68 dni wolnego! Do tego 18 godzin tygodniowo przy tablicy. Podnieść pensje ale zmienić ten chory system chałupniczy!
Potwierdzam. Mówię to ja - nauczyciel. Dzięki temu będę mniej pracował, a więcej czasu poświęcał dziecku.
Jako nauczyciel to kiepsko z matematyką u ciebie.
Powinni zrobić wybory kto za nauczycielami a kto przrciw hehe 10%za i to krewne nauczycieli ,rozgonić to powinni na kopalnie do biedronek by sie dowiedzieli co to robota
To dlaczego jednym z Waszych postulatów nie jest likwidacja Karty Nauczyciela ?
Nikt ich nie zmusza pracować jako nauczyciel, biedronka, lidl chętnie ich przyjmą. Pracując teraz 18h tygodniowo i ok 4 tys wypłaty, 13stka,wczasy pod grusza, średnia urlopowa. Ponadto zimowiska, letniska dodatkowa kasa a jedzenie za darmo
Pracując 18x45min. przy tablicy nie 4, a 3 tys. To po pierwsze. Po drugie co najmniej pozostały do 40h zegarowych czas spędzają na pracy w szkole, w domu. Pracuję nieco powyżej 42h przy założeniu, że nie mam nawet dnia urlopu z tych słynnych 2 miesięcy.Młody nauczyciel za tzw.18h zarabia śmieszną kwotę. Żeby mnie dogonić musi pracować prawie 15 lat.
Rozumiem, że nauczyciele są nam niepotrzebni... czy tak jak na egzaminach mają ich zastąpić zakonnice, leśnicy, strażacy lub katecheci?
To polecam Pani skończyć napewno łatwe studia i może Pani dołączyć.. Po Pani wypowiedzi można wnioskować, że nie trzeba będzie specjalnie zachęcać, bo już teraz Pani wie, że ta praca to same pozytywy..
Zmiana pracy w szkole na Lidla czy Biedrę, wiele w ich sytuacji nie zmieni - i tak, większości będą musieli obsługiwać takich jak ci, z którymi maja do czynienia w szkole - tzw. madki, yanusze i ich brajanki i drzesikiW tym mieście raczej mało kto zrozumie co to są godziny tablicowe i że np. piłkarzowi za przerwę w meczu, albo przerwę w sezonie też nikt z wypłaty nie odciągnie to nie ma o czym gadać. Jak trafisz na uczciwego pracownika kopalni, to ci powie jak tam na prawdę w niektórych miejscach praca wygląda. O 4 tys. wypłaty ciężko gadać, z kimś kto może nawet nie rozróżnia co brutto a co netto. "13" - są zawody szczególnej troski, w których, nawet jak firma jest na minusie, to płacą im wyższe nastki. Wczasy pod gruszą? Trudno znaleźć gdzie tego w jakiejś formie nie płacą. Zimowiska, kolonie? Zrób uprawnienia - też pojedziesz jako wychowawca, tylko wtedy się dowiesz co to jest pilnować i być odpowiedzialnym za taką ilość dzieci. Z tym jedzeniem za darmo tylko nie kumam? Jak odnosisz to do tego, że ktoś jedzie jako wychowawca np. na obóz i tam ma wyżywienie, to zachowujesz się tak jakbyś jechała na dwa tygodnie zorganizowanych wczasów i brała ze sobą jedzenie na te dwa tygodnie. A jak odnosisz to generalnie do nauczycieli, to zaręczam cię, że nikt im do domu cateringu nie dostarcza. Tak się zastanawiam, czemu tak piszący jak ty nie są belframi? Albo sami nie wierzą w to co piszą, albo patrzą na swoje pociechy i nawet ich nie chcieliby uczyć? Ja nie jestem i nie zostanę belfrem... raczej ze względu na takich rodziców jak ty, niż ze y na dzieci.
Bardzo celna riposta brawo tak to wygląda.Ludzie zamiast ujadać na nauczycieli to powinni ręce do Boga składać ,że jeszcze są chętni uczyć ich dzieci ,opiekować się nimi na koloniach, wycieczkach a niekiedy i wychowywać.Zresztą już coraz mniej chętnych do tej pracy i wcale się nie dziwię.Powiedzenie znane od dawna ,,Obyś cudze dzieci uczył''.
Dobra riposta, tylko raczej nie będzie zrozumiana przez autorkę komentarza.
to może ty z biedronki do szkoły się załapiesz? skoro to takie proste? ale nie chciałbym żebyś moje dzieci uczyła! nie pozdrawiam
Proście a będzie wam dane. Dla człowieka z wyższym wykształceniem roczne studia podyplomowe pozwalające uzyskać wymagane przeszkole pedagogiczne nie powinny stanowić wielkiego problemu. Człowiek, który liznął choć trochę ciężkiej pracy z pewnością doceni co ma i nie pozwoli sobie na cwaniactwo i gierki polityczne.
Po przeczytaniu większości (ale na razie szczęście nie wszystkich) komentarzy, refleksje nasuwają się same. Nie należy się spodziewać zbyt wiele po większości mieszkańców miasta, w którym przez dziesięciolecia dominowała grupa zawodowa, której szkoła za bardzo potrzebna nie była, a z racji wykonywanego zawodu byla co rusz dopieszczana czmś atrakcyjnym. Kiedy skończyło się dopieszczanie - bo dopie[...]nie zaczęły klękać, za dopieszczanie wzięło się miasto, a teraz dopieszczanie przeszło wszelkie granice zdrowego rozsądku dzięki temu co ukradł Księżyc. Taki dopieszczony nie jest ani zainteresowany robotą ani tym, żeby jego dzieci uczył dobrze opłacony nauczyciel - bo belfer jest tylko po to żeby on miał w ciągu dnia więcej czasu dla siebie, a dziecko jest tylko po to, żeby dostać 500 zeta na miesiąc więcej. I nie pitolcie mi, że też pewno biorę 500+, bo to działa tak, że uczciwie pracujący bierze 500 a jemu biorą 1500, żeby sfinansować wszystko co się tylko da tym, którzy za robotę się nie wezmą. Kiedyś myślałem, że Dalida i Alain Delon śpiewali "Paroles, paroles...", a to nie tak było - oni śpiewali o części mieszkańców tego żałosnego miejsca na ziemi i jak się wsłuchać, to to brzmi: "patole, patole, patole...".
Skończyłam zawodówkę, ale całym sercem jestem za nauczycielami.Należy im się jak nikomu .Nie poddawajcie się.Krzykacze niech zmienią swoją pracę i idą sami uczyć .
Ciekawe ilu nauczycieli rzeczywiście strajkuje a ilu po paru dniach poszło na l4 i wyczekuje bezpiecznie na płatnym zasiłku chorobowym. Tych też nazywają łamistrajkami?
Wiesz po sobie?L4 to twój sposób na problemy?
Chętnie bym oddał dziecko do szkoły prywatnej, ale płacę wysokie podatki na szkoły publiczne. Czemu mam płacić dwa razy?
Na rządzie, który zapewne popierasz, a który tyle rozdaje, wymuś ulgę równą kwocie którą zapłacisz za kształcenie dziecka, w dobrej prywatnej szkole, Wtedy nie będziesz płacić podwójnie. Proste! Przecież ten PiS i ten rząd fajni są? Przecież dają najbardziej wartościowej części społeczeństwa na co tylko potrzeba, a tobie na kształcenie dziecka w dobrej prywatnej szkole nie dadzą w formie zwrotu/odliczenia od podatku? No a jak jednak nie dadzą, to pomyśl, czy aby nie z tego samego powodu, z którego nie chcą dać belfrom podwyżek - bo zależy im na tym, żeby lud był jeszcze bardziej durnowaty i tępy niż jest teraz? A propos podwójnego płaceniu ... Jak nie możesz czekać na wizytę u specjalisty tyle ile by chciał NFZ i idziesz prywatne, i płacisz temu specjaliście z własnej kapsy, to nie płacisz podwójnie? No przecież fajny ten rząd i ten cały PiS - na wszystko co najważniejsze, wszystkim dają...
Nie do końca masz rację. Składkę na ubezpieczenie zdrowotne odliczasz od dochodu na PIT-cie. Nie całe 9% tylko 7,5%. Więc się zwraca prawie cała.
A pamiętasz jak kilkanaście lat temu, można było wziąć rachunek z prywatnej wizyty (nawet od dentysty) i uwzględnić przy rocznym PIT (nie pamiętam tylko czy to było odliczanie od dochodu czy od podatku?)? To nam chyba, któryś lewicowy rząd zabrał? No przecież PiS jest OK - przywróci i to, i temu panu da na tą prywatną szkołę, i da chorym na leczenie chorób rzadkich. Czyli jak byś to tłumaczył? Biorą 9,5,%, zostawiają sobie z tego 2,5%, z którego i tak nie skorzystasz, bo byś tej wizyty u specjalisty za te 2,5% i tak nie doczekał. Efekt jest taki, że do tego 2,5% i tak dokładasz coś co do ciebie już nie wróci.
Poślijcie swoje dzieci do szkół prywatnych i po problemie !Aaaa kasy na to nie macie!?To zmieńcie pracę!
Hola hola moja Pani!!! Widzę, że ktoś tu nie odrobił podstawowej lekcji. Tak więc tłumaczę i objaśniam: w studni najważniejszą jest woda, w sklepie klient, w szkole UCZEŃ!!! Nauczyciel jest tylko trybem/ogniwem (bardzo ważnym jednak nie najważniejszym). Niby taka mądrala, a taki głupol.
No to co ci szkodzi zaprowadzić to dziecko do prywatnej szkoły, gdzie ten uczeń jest jeszcze ważniejszy niż w tej Zalewskiej szkole?! Wg takich jak ty ten rząd i ten PiS są fajni - dają fajnym ludziom, którzy ich działania popierają, na wszystko na co chcą, to i tobie dają na lepszą edukację dziecka, w lepszej prywatnej szkole. Tylko musisz ich o to poprosić. Taki mądry, a taki niezaradny.
A szkoły prywatne czekają na nauczycieli, tylko że tam trzeba uczyć a nie leserować więc chętnych brak.
Widać że nie znasz reali niektórych prywatnych szkół
xyz nikt nie zabrania zmienić pracę, szkoły prywatne czekają na nauczycieli, ale nie na miernotę. Te wasze nauczanie jest do niczego kiedy 80% dzieci chodzi na korki, za które bierzecie kasę i nie odprowadzacie podatków. Skarbówka chętnie was sprawdzi.
A wiesze czemu te prywatne czekają i jeszcze długo poczekają? Bo płacą tyle co te zalewskie szkoły.
Kasa to pewno by się znalazła pod warunkiem że przestaniemy utrzymywać takie miernoty społeczne w państwowych w szkołach
Myślę, że powinni już skończyć z tym strajkowaniem. Bardzo komplikuje to życie rodzicom pracującym.
Tak jakby ich to obchodziło. Społeczeństwo wylało na nich wiadro pomyj, zresztą słusznie, to teraz będą się odgrywać na dzieciach. Ten strajk sprawił, że stracili resztki szacunku jaki mieli.
"drodzy" nauczyciele ( mała litera jest nieprzypadkowa) poczytajcie sobie te komentarze bo pusty śmiech ogarnia jak słyszę jak to Was uczniowie i rodzice popierają... To co mówią do Was to zupełnie co innego niż myślą, czemu dają wyraz jak tylko nie ma "was, wielkich uciemiężonych strajkujących" . A wiecie czemu? bo przekonali się jak traktujecie swoich kolegów z pokoju nauczycielskiego, którzy mają inne zdanie co do strajku i nie przystąpili do niego... Mówi się, że trzeba walczyć ze zjawiskiem "fali" w szkole... TAK tylko nie wśród dzieci - zacznijcie od siebie! Te obrażliwie teksty, to traktowanie, ubliżanie, wyzywanie, poniżanie... jestem w szoku kto uczy nasze dzieci. I proszę nie pisać, że mam dziecko wysłać do prywatnej szkoły, bo za coś otrzymujecie spore wynagrodzenia więc mamy prawo wymagać od Was chociaż elementarnej kultury i powściągliwości! A teraz wierzcie dalej w te brednie, że uczniowie i rodzice Was popierają... NIE, oni poprostu są od Was zależni... posłuchajcie ludzi, którzy już nie maja w szkołach dzieci...
My dziecka pare dni do szkoły nie wyślemy to zaraz zwolnienia lekarskie trzeba i problem. Przed samym końcem roku dzieci mają takie zaległości tylko one na tym cierpią najbardziej.
"nauczyciele" biorąc na zakładników, dzieci stali się terrorystami, a jak wiadomo z terrorystami się Nie Negocjuje.Podziękowania dla tych Nauczycieli którzy rozumieją sytuację i starają się mimo szykan pracować.
Wakacje,ferie,dwie przerwy swiàteczne dajà trzy miesiàce urlopu,myśle że adekwatnie do takiej długości urlopu to zarobki nie sà złe.
Ziga zapraszamy w szeregi...
Wierzę, że to jednak rozsądek... pożądani ludzie dali się wrobić w polityczne gierki i teraz większość strajkujących kombinuje jak tu wyjść z twarzą z tego szamba. Brawo dla tych, którzy mieli odwagę i pierwsi powiedzieli „pass”.Ps. Podły szantaż i branie dzieci na zakładników okazały się pomysłem bardzo nietrafionym. Pan Przewodniczący brzuszek będzie miał pełny tak czy siak, a utraconego szacunku nauczyciel długo nie odzyska.
to wcześniej nie myśleli o konsekwencjach , przecież tacy wykształceni.
A ja tam strajkuję. Bogatemu wolno :) Stara sobie butów nie kupi za 500, kremó w seforze za 300, ale strajkować będę.
W przedszkolu nr 17 tylko są chyba dzieci pracowników urzędu miasta .więc ciężko strajkować pod nosem pracodawcy!
Teraz to rodzice powinni strajkować i dzieci do szkoły nie pu[...] jak nauczyciele strajkowali dzieci do szkoły chciały chodzić a teraz to niech sami tam siedzą. Kredytów nabrali potrzebują więcej kasy na raty. Biedne tylko te dzieci z nadrabianiem materiału jak chodzili na 8 to teraz będą chodzić na 6 jak mieli lekcje do 14 to będą do 18 i multum zadań do domu
I tak może być to jest chore przyznaje racje
No na pewno
Żal mi maturzystów taki stres ta ciągla niewiadoma czy egzaminy się odbędą.
Łamistrajki! Wstyd!
Najpierw stań przed lustrem i popatrz na siebie a potem zabierz głos
Przeczytaj najpierw definicję wstydu bo chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz. Wstydzić to się powinno w pierwszej kolejności towarzystwo biorące dzieci za zakładników!!!
To są uczeni ludzie którzy zostawili dzieci w egzaminach,przed maturami gdzie powinni robić z nimi powtórki,dzieci które są zagrożone z jakiegoś przedmiotu nie mają szans na poprawę, młodsze dzieci bez opieki itp.wedlug mnie nieodpowiedzialni i niekompetentni
Nauczyciele dajcie już spokój,wracajcie do pracy,wypłaty macie dość dobre jak na tyle godzin pracy,więc odpuście już.
My uczniowie mówimy strajkowi nie!!! Dość walki kosztem maturzystów
BRAWO 16 ,BRAWO DYREKCJA .JESTEŚCIE NAJLEPSI !!!!!
Kto jest zadowolony to jest ciekawe jak ktos niema z kimś zostawic dziecka naprzyklad rodzice pracujom Pan Ojciec
Pracuj, pracuj.. Widać szkoła w Twoim przypadku na nic się zdała.
Trzeba było o tym pomyśleć przed zakładaniem rodziny. Państwo nie wychowa.
Szkoła ma uczyć a nie wychowywać i opiekować. Od opieki są Panie ze świetlicy które do pracy zaiwaniają o 6 rano a nie 5 minut przed dzwonkiem.
No i nareszcie kilka niepracujących tzw. madek i konkubentów będzie miało więcej wolnego czasu dla siebie i na konsumowanie gratisów z MOPSu i innych jarkowych prezentów, bo Brajanki i Dżesiki będą w placówkach oświatowych.
Syn już buczy, że na trzy lekcje nie warto iść.
Nauczyciele nie liczą sie z nami maturzystami. Nie siedzą w szkole tylko na ławczkach obok opalaja się i piją kawe. Nie ale w tym nie ma ani trochę polityki.. Wcale.... Młodzi myśla popierają rząd. Nie nauczycieli którzy stoją z KO
To się przeliczyli. Terroryzować mogą sobie rodzinę w domu. Nie podoba się to mogą się przekwalifikować.
Nie podoba się w publicznej szkole? To możesz przekwalifikowac dziecko do prywatnej.
Powiadają, że w ekstremalnych sytuacjach człowiek odkrywa swoją prawdziwą twarz... w tym przypadku lenia i darmozjada. Puste szkoły publiczne, na które i tak będziemy musieli płacić podatki by utrzymać miernych belfrów... wizja idealna. WASZE NIEDOCZEKANIE NIEROBY!
Jestem za tym, żeby strajk trwał do wakacji. Moje dzieci są zadowolone. Uczą się w domu. Mają więcej czasu i są szczęśliwe. Okazało się, że szkoła nie jest niezastąpiona. Myślę żeby przejść na edukację domową. Same korzyści dla mojej rodziny. Wiele pokazał mi ten strajk i otworzył oczy.
Ucząc się w domu dziecko zdobywa więcej wiedzy niż w szkole od września najlepiej jak dzieci zostaną w domach mniej stresu
Przejdź na edukację w domu ale za swoje pieniądze!
Ucząc dziecko w domu nie otrzymuje się pieniędzy. Dziecko jest zapisane do jakiejś szkoły i szkoła otrzymuje za niego subwencji z oświaty a nie uczący rodzic.
Póki co edukacja jest prawie darmowa. Stać mnie na książki, dostęp do internetu i przybory. Nie potrzebuję subwencji oświatowej, którą dostaje na moje dzieci miasto.
Oczywiście i Ty potem sam zaliczysz dziecku egzaminy, maturę, będziesz promotorem jego licencjatu lub magisterium, a to wszystko potem będą honorować pracodawcy w kraju i zagranicą...
W świecie dzisiejszym liczą się umiejętności - niekoniecznie papiery z pieczątkami.
Na szczęście są szkoły prywatne gdzie moje dzieci uczące się w domu mogą zdać egzaminy.
Super dla matek niepracujacych, ja niestety muszę chodzić do pracy
Sumienie, oni mają coś takiego ?
Brawo! Jak widać niektórych nauczycieli sumienie ruszyło. Może reszta też zmądrzeje.
To nie sumienie, tylko portfel.
Niby mają za mało pieniędzy jak by tak było to już po 2ch dniach przestali strajkować bo z wypłaty nic by nie mieli a tak już 3 tydzień strajkują. Haha 10.05 u nauczycieli na kontach i w portfelach będzie mniej niż zero haha ale mi przykro
Jaśnie panująca i tak im zapłaci
Dokładnie, bo podwyżek nie widać a wypłata za czas strajku obiecana przez prezydenta miasta jest niezgodna z przepisami.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi