Na rondzie pod prąd! Kolejny kierowca wjechał lewym pasem na rondo w Wirku [FILM]

Czas czytania: 4 min.

Kolejny kierowca wjechał pod prąd na rondo znajdujące się w dzielnicy Wirek przy Centrum Handlowym Plaza. Sytuacja mogła być naprawdę groźna, gdyby nie szybka reakcja pozostałych kierujących.

Ruda Śląska: Na rondzie pod prąd [WIDEO]

W sobotę 1 kwietnia o godzinie 17:09 kolejny kierowca popełnił błąd przy wjeździe na rondo łączące ulice Obrońców Westerplatte, 1 Maja i Główną. Kierujący srebrnym samochodem jadąc ulicą Obrońców Westerplatte, zamiast trzymać się prawej krawędzi jezdni,przejechał podwójną ciągłą linię i zjechał na lewy pas z zamiarem wjazdu na rondo pod prąd. Choć data może na to wskazywać, wcale nie był to żart primaaprilisowy. 

Kierujący srebrnym samochodem zamierzał wjechać pod prąd na rondo, przez co zmusił poprawnie jadącegokierującego, do zatrzymania się na środku skrzyżowania. Dzięki szybkiej reakcji kierowców nie doszło do niebezpiecznej sytuacji. 

Zdarzenie zarejestrowały kamery Business Control MONITORING.

Na szczęście kiedy kierującemu srebrnym pojazdem udało już się wjechać na rondo, jego dalsza trasa odbywała się zgodnie z przepisami.

Kierowców przerasta rondo w Wirku

To nie był pierwszy raz. Kierujący, wjeżdżając na rondo ulicą Obrońców Westerplatte, notorycznie mijają umieszczoną w tym miejscu wysepkę lewą stroną i w ten sposób próbują włączyć się do ruchu na rondzie… pod prąd. 

Poniżej nagrania z podobnych zdarzeń na wireckim rondzie, zarejestrowane przez kamery Business Control MONITORING:

Jak myślicie, dlaczego poprawny wjazd na rondo w Wirku sprawia kierowcom taki problem?

Komentarze (18) DODAJ

na pewno przyjechał na urlop z Anglii,Australii albo Japonii hehe
Może najlepiej niech kilka dni tam postoi policja to się nauczą jak zapłacą
Ciekawe kiedy Google naprawi błąd w swojej nawigacji.
Nasuwa się jedno pytanie. Jak oni wszyscy zdali prawo jazdy
Znaleźli w chipsach
Może tam jest przerywana linia z Kanclerza i głupieją . Trzeba ich zapytać.
Nowa marka samochodów - srebrny pojazd. Dno i metr mułu
Gratulacje dla Egzaminatora tego "kierowcy"
Co tu jest egzaminator winny? A jeśli na egzaminie ronda nie było? Przecież powszechnie wiadomo, że niektórzy ludzie specjalnie jadą gdzieś do jakiejś pipidówy na egzamin, gdzie jest jedno skrzyżowanie i dwa przejścia dla pieszych. Dlatego - skoro dla wszystkich teoria jest taka sama, to i egzamin praktyczny powinien być identyczny dla wszystkich. Osobną sprawą jest zaś to, że kurs na PJ nie uczy poruszania się po drogach, tylko uczy, jak zdać egzamin. Prosty przykład: cofanie po łuku - kursant, jeśli zabrać mu kolorowe tyczki powtykane do pachołków - nie zrobi tego manewru... a później tych tyczek nie ma w prawdziwym ruchu i jeśli jeszcze na drodze stanie rondo... strach się bać.
Dlaczego poprawny wjazd na rondo w Wirku sprawia kierowcom taki problem? Sądząc po obranym kierunku jazdy za rondem - kierujący to poołgłówek - nawigacja powiedziała: na rondzie w lewo...
To był prima aprilis w wykonaniu kierowcy
Kolejny nieudacznik.
po raz kolejny piszę to samo, ustawić, wkręcić w drogę gumowe pomarańczowe pachołki rozdzielające kierunki jazdy skoro rondo potrafi przerosnąć niektórych. Poprzednio opiniowanie tego rozwiązania Problem nie jest tylko na tym rondzie ale także na Chebziu, sytuacje są podobne tylko tam nie ma kamery. Sam się z takim przypadkiem spotkałem już z 3 razy.
Racja. Też się tam z tym spotkałem
Zatrudne to dla komisji ds bezpieczeństwa
Ustawcie wreszcie pionowe separatory. Skoro znowu ktoś wjechał pod prąd tzn. że jest coś na rzeczy. Nie chce mi się już czytać komentarzy typu: kto im dał prawo jazdy itp..
Nie wiem o co chodzi, ja jeżdżąc po naszych drogach już dawno pogodziłem się z tym, i zrozumiałem że oznakowanie dróg, pionowe, zarówno jak i poziome, stanowią jedynie wskazówkę jak się poruszać. Jeździć natomiast należy tak, aby dotrzeć do celu. Rondo jak rondo się kręci się... wjechał, wyjechał, pojechał...

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe