GORĄCY TEMAT Niepełna rekrutacja w kilku rudzkich przedszkolach. Rodzice walczą o zmianę decyzji władz

Czas czytania: 12 min.

Rodzice dzieci w wieku przedszkolnym biją na alarm – w kilku placówkach w naszym mieście rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 będzie ograniczona. Dotyczy to głównie nieuruchamiania naborów dla rocznika 2023 i 2022, czyli tegorocznych trzylatków i czterolatków. Rodzice zgłaszają się do radnych z prośbą o interwencję – zależy im na tym, aby mogli zapisać swoją pociechę do wybranego przez siebie przedszkola.

Zawirowania w rudzkiej oświacie

Nie tak dawno na naszym portalu ukazał się artykuł na temat ograniczenia rekrutacji do Miejskiego Przedszkola nr 34 w Kochłowicach – w oddziale będzie prowadzona rekrutacja na wolne miejsca, jednak nie dla 3-latków, czego dowiedzieliśmy się z odpowiedzi na interpelację radnego Rafała Wypiora. Okazuje się, że nie jest to jedyne przedszkole, w którym rekrutacja będzie prowadzona w niepełnym wymiarze. Jak przekazuje Koło Radnych Koalicji Obywatelskiej, dotyczy to co najmniej 5 placówek w naszym mieście, w tym Miejskich Przedszkoli nr 18, 19, 25, 34 oraz 40.

WIĘCEJ: Przedszkole nr 34 w Kochłowicach nie będzie prowadzić rekrutacji? Zaniepokojeni rodzice proszą o wyjaśnienia

Rodzice postanowili działać – tworzą kolejne petycje i pisma do władz miasta z prośbą o zmianę decyzji. Podkreślają, że czują się pominięci w całym procesie decyzyjnym i przede wszystkim niedoinformowani. Proszą o pomoc miejskich radnych, którzy, również zaniepokojeni sytuacją, postanowili działać, kierując do władz miasta kolejne pisma i interpelacje, aby uzyskać szczegółowe informacje na temat tegorocznej rekrutacji do przedszkoli. Otrzymali dotychczas wyłącznie harmonogramy i terminy, jednak bez konkretnych informacji dla poszczególnych placówek w mieście.

Radna Agnieszka Stefaniuk w swojej interpelacji wskazuje, że cała sytuacja powoduje ogromny chaos i niepewność wśród rodziców dzieci przedszkolnych. Podkreśla, że wielu z nich chciałoby posłać swoje młodsze dzieci do tego samego przedszkola, do którego uczęszcza ich starsze rodzeństwo, co przez ograniczenie naborów nie będzie możliwe. Dodaje, że zrozumiałym byłoby nieuruchomienie oddziału z uwagi na zbyt małą liczbę chętnych po uruchomieniu naboru.

-Szczególnie niepokojący jest fakt, że rodzice nie otrzymali żadnej oficjalnej informacji od władz miasta o tym, że nabór w ich przedszkolach nie będzie prowadzony. Rodzice dowiadują się o tej sytuacji w sposób nieformalny, często przypadkowo, co prowadzi do chaosu informacyjnego i utrudnia planowanie opieki nad dziećmi. W kolejnych przedszkolach rodzice ze zdziwieniem dowiadują się, że nie będą mogli zapisać swojego najmłodszego dziecka do placówki, w której uczęszczają już ich starsze dzieci.

Przytacza przykład Miejskiego Przedszkola nr 40 i oddziału przedszkolnego przy Szkole Podstawowej nr 3. Radna wskazuje, że większość dzieci kończących w tym roku Żłobek Miejski Misiakowo, miało zostać zapisanych do Miejskiego Przedszkola nr 40, nie zaś do znajdującego się nieopodal oddziału przedszkolnego w SP nr 3. Wskazuje, że oddział w szkole nie cieszy się tak dużą popularnością, co potwierdza niska frekwencja w dniu otwarcia placówki w ostatnim tygodniu przed feriami.

-Ten przykład pokazuje, że planowanie organizacji sieci przedszkoli bez uwzględnienia realnych preferencji rodziców, wyrażonych poprzez proces rekrutacyjny, może prowadzić do sytuacji, w której miejsca będą dostępne w placówkach, które nie odpowiadają na faktyczne potrzeby mieszkańców danego rejonu miasta – pisze w interpelacji Agnieszka Stefaniuk.

Radna pyta o liczbę przedszkoli, w których rekrutacja będzie prowadzona w ograniczonym zakresie oraz jakie kryteria zastosowano przy podejmowaniu decyzji o braku rekrutacji w poszczególnych placówkach. Zapytała również o możliwość otwarcia rekrutacji we wszystkich przedszkolach, a następnie, na podstawie wyników owych naborów podjęcia decyzji o nieuruchamianiu oddziałów tam, gdzie liczba kandydatów byłaby niewystarczająca.

Delegacja zaniepokojonych rodziców odwiedziła również Posła na Sejm RP Marka Wesołego, który obiecał, że wraz z radnymi PiS z Rudy Śląskiej zrobi wszystko, aby skłonić prezydenta Michała Pierończyka do zmiany decyzji.

-Najgorsza reforma to zawsze taka, w której brakuje konsultacji i rozmowy z tymi, których ta reforma bezpośrednio dotyczy a w tym przypadku sprawa jest jeszcze delikatniejsza, bo na końcu dotyczy małych przedszkolaków – podkreśla Marek Wesoły.

O wypracowanie najlepszego dla mieszkańców rozwiązania będą walczyć również radni Koalicji Obywatelskiej.

– Dziś rodzice mówią wprost o poczuciu krzywdy. Trudno się dziwić, skoro część z nich mogła podejmować decyzje o kontynuacji edukacji bez pełnej wiedzy, a to może oznaczać utratę ważnych punktów w rekrutacji (w tym nawet 16 punktów za rodzeństwo w placówce). Wiemy, że wszystko dzieje się zgodnie z przepisami, ale naszym celem nie jest łamanie prawa, a działanie w jego ramach. – przekazuje Koło Radnych Koalicji Obywatelskiej w Rudzie Śląskiej.

Odpowiedź miasta

My również zwróciliśmy się do Urzędu Miasta z pytaniami dotyczącymi rekrutacji do rudzkich przedszkoli. W odpowiedzi ponownie wspominano o kwestiach demograficznych. W skali miasta, w latach 2018–2025, odnotowano spadek liczby dzieci przedszkolnych o 46,3%. W ubiegłym roku nie otwarto 15 oddziałów i mimo tego po rekrutacji uzupełniającej miasto dysponowało jeszcze ponad 150 wolnymi miejscami w przedszkolach. Rzeczniczka Urzędu Miasta, Agnieszka Piekorz-Hałczyńska podkreśla, że podjęcie działań w zakresie zmiany siatki placówek przedszkolnych w mieście było konieczne z uwagi na sytuację demograficzną, którą miasto stale monitoruje.

-Wobec powyższego i w związku z przeprowadzonymi analizami przewiduje się powtórzenie sytuacji sprzed roku. Nie oznacza to jednak wstrzymania rekrutacji. Obecnie trwa składanie deklaracji o kontynuacji wychowania przedszkolnego. Rekrutacja na wolne miejsca rozpocznie się 2 marca. Zgodnie z ustawą Prawo oświatowe gmina zapewnia miejsce w publicznym przedszkolu każdemu dziecku w wieku od 3 do 6 lat, przy czym nie dotyczy to konkretnej, wybranej przez rodzica placówki. W przypadku braku naboru dla danego rocznika w konkretnej placówce, miejsca będą dostępne w innych przedszkolach na terenie poszczególnych dzielnic. We wniosku rekrutacyjnym można wskazać trzy przedszkola. O przyjęciu decydują kryteria rekrutacyjne oraz liczba dostępnych miejsc, a nie kolejność preferencji.

Rzeczniczka zaznacza, że zmiany mają na celu zapewnienie sprawnej organizacji wychowania przedszkolnego w mieście oraz pełnej realizacji obowiązków wynikających z przepisów prawa.

Zapytaliśmy również, w których przedszkolach w mieście rekrutacja będzie prowadzona w niepełnym wymiarze – niestety nie udzielono nam odpowiedzi na to pytanie.

Czy coś się zmieni?

Rodzice i radni wciąż prowadzą intensywne działania, aby dokładnie wyjaśnić sytuację i wpłynąć na decyzję prezydenta w sprawie ograniczenia rekrutacji w niektórych przedszkolach. Dlatego na wniosek radnych Koalicji Obywatelskiej oraz radnego Rafała Wypiora, przewodniczący Rady Miasta Arkadiusz Pilarz zwołał Sesję Rady Miasta na 9 marca, na godzinę 11:00.

-Serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców na Sesję Rady Miasta. Porozmawiamy na temat oświaty, rekrutacji do naszych miejskich przedszkoli i na temat języka śląskiego jako języka regionalnego – mówi Arkadiusz Pilarz.

Czy władze miasta zmienią decyzję w sprawie rekrutacji do rudzkich przedszkoli? Będziemy obserwowali sytuację i informowali was na bieżąco!

Poniżej znajdziecie petycje przygotowane przez rodziców, które możecie wirtualnie podpisać:

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi