Ostatni wagonik węgla wyjechał z Bielszowic. Co dalej z pracownikami kopalni?

Czas czytania: 13 min.

Po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w ruchu Bielszowice KWK Ruda. Od 1 lipca 2026 roku kopalnia Ruda będzie funkcjonować jako zakład jednoruchowy. Najważniejsze pytania dotyczą teraz przyszłości pracowników, alokacji załogi, wygaszania infrastruktury oraz tego, jak zostaną wykorzystane tereny i obiekty pokopalniane.

W czwartek, 25 czerwca, w cechowni bielszowickiej kopalni odbyła się uroczystość symbolicznego zakończenia wydobycia w ruchu Bielszowice. Jej wymownym znakiem był wagonik górniczy z ostatnią toną węgla wydobytą w tym zakładzie. To koniec ważnego rozdziału nie tylko dla Rudy Śląskiej, ale też dla całego górniczego Śląska.

Kopalnia Bielszowice działała przez 122 lata. Fedrowała na terenie Rudy Śląskiej, Zabrza i Mikołowa. Od 2016 roku funkcjonowała w strukturach Polskiej Grupy Górniczej jako część dwuruchowej KWK Ruda razem z Halembą. Od 1 lipca 2026 roku KWK Ruda stanie się kopalnią jednoruchową.

Koniec wydobycia w Bielszowicach. „To nie był zwykły zakład pracy”

Podczas uroczystości przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, dyrekcji kopalni, związków zawodowych, samorządu oraz lokalnej społeczności podkreślali, że Bielszowice przez ponad wiek były czymś więcej niż miejscem pracy.

– Dla wielu osób Bielszowice nie są zwykłym zakładem pracy. To część rodzinnej historii. Pracowali tu ojcowie, dziadkowie, bracia, sąsiedzi – mówił Łukasz Deja, prezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej S.A.

Jak podkreślił, spółka jest w procesie transformacji, a najważniejszym zadaniem ma być zapewnienie bezpieczeństwa zawodowego i socjalnego pracownikom.

– Proces zakończenia wydobycia musi być prowadzony tak, aby pracownicy mogli korzystać z przewidzianych rozwiązań: urlopów górniczych, urlopów przeróbkarskich, odpraw oraz możliwości przejścia do innych zakładów tam, gdzie będzie to możliwe. Chcemy, by działania te były uporządkowane i przewidywalne – zaznaczył Łukasz Deja.

Co dalej z pracownikami ruchu Bielszowice?

To właśnie przyszłość załogi jest dziś jednym z najważniejszych tematów związanych z zakończeniem wydobycia. Ruch Bielszowice zatrudniał dotąd około 1650 osób. Część pracowników została już przeniesiona do innych kopalń Polskiej Grupy Górniczej.

Według informacji PGG, 250 osób alokowano już do innych zakładów. Od lipca do października ma potrwać alokacja kolejnych około 500 pracowników. Przy wygaszaniu kopalni pracować będzie 410 osób. Pozostali pracownicy mają korzystać m.in. z jednorazowych odpraw pieniężnych, urlopów górniczych i urlopów przeróbkarskich.

Wcześniej sprawa alokacji pracowników była powodem napięć między stroną społeczną a PGG. Na początku czerwca w KWK Ruda trwał protest okupacyjny, którego powodem był brak porozumienia w sprawie zasad przenoszenia pracowników Ruchu Bielszowice, zatrudnienia po 30 czerwca 2026 roku oraz dalszego funkcjonowania kopalni. Związkowcy domagali się m.in. rozciągnięcia procesu alokacji w czasie i zwiększenia liczby dostępnych zakładów, do których mogliby trafić pracownicy.

Jak informowały później organizacje związkowe, protest zakończył się podpisaniem porozumienia. Strona społeczna podkreślała, że „warto upominać się o godność pracowników, którzy stoją przed ważnymi i trudnymi decyzjami”.

Alokacja pracowników KWK Ruda. O co chodziło w sporze?

Proces alokacji oznacza przenoszenie pracowników z wygaszanego ruchu Bielszowice do innych oddziałów Polskiej Grupy Górniczej. To właśnie zasady tego procesu budziły najwięcej emocji wśród załogi i związków zawodowych.

Związkowcy wskazywali, że pracownicy potrzebują jasnych zasad, większego wyboru i czasu na podjęcie decyzji. Z wcześniejszych informacji wynikało, że po rozmowach z PGG pracownicy Ruchu Bielszowice mieli otrzymać możliwość wyboru alokacji m.in. do kopalń ROW, Wesoła, Bolesław Śmiały i Staszic, a sam proces miał zostać rozłożony w czasie.

Dla wielu rodzin to nie tylko formalna zmiana miejsca pracy. To decyzje dotyczące codziennych dojazdów, organizacji życia rodzinnego, dalszej ścieżki zawodowej i poczucia bezpieczeństwa po latach pracy w jednym zakładzie.

Ruch Bielszowice będzie wygaszany przez około 3 lata

Zakończenie wydobycia nie oznacza natychmiastowego zamknięcia całej infrastruktury. Proces wygaszania ruchu ma potrwać około 3 lata.

W pierwszej kolejności wydzielone i wygaszane będą dwa peryferyjne szyby w rejonie Pawłowa Górnego. Następnie działania obejmą partię centralną zakładu. Przy tych pracach pozostanie część załogi, która będzie odpowiadać za bezpieczne prowadzenie procesu likwidacyjnego i zabezpieczanie infrastruktury.

– Stoimy teraz u progu nowych wyzwań i transformacji. Wierzę głęboko, że etos pracy, dyscyplina i odwaga, które wynieśliśmy z dołu, pozwolą nam odnaleźć się w nowej rzeczywistości – mówił Jacek Kowalczuk, dyrektor KWK Ruda.

Co stanie się z terenami po kopalni Bielszowice?

Przyszłość terenów i obiektów pokopalnianych to kolejny ważny temat dla Rudy Śląskiej. Prezydent miasta Michał Pierończyk podkreślił, że samorząd chce być aktywnym partnerem w rozmowach o zagospodarowaniu tego obszaru.

– Dla miasta ważne jest, żeby dalej był to teren przemysłowy, żeby dawał miejsca pracy, życie i dostatek tym, którzy tu będą pracowali – mówił Michał Pierończyk.

Również PGG wskazuje, że infrastruktura Bielszowic może rozpocząć nowy rozdział.

– Zakończenie wydobycia to zarazem początek nowego rozdziału dla infrastruktury Bielszowic. Tereny i obiekty pokopalniane mają ogromny potencjał i będziemy chcieli go wykorzystać z poszanowaniem historii tego miejsca i z myślą o nowych funkcjach, które mogą służyć mieszkańcom – podkreśla Łukasz Deja, prezes PGG.

Dziedzictwo kopalni Bielszowice zostanie zdigitalizowane

W maju 2026 roku rozpoczęła się digitalizacja dziedzictwa górniczego kopalni Bielszowice. Prace prowadzone są we współpracy z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Digitalizacja obejmuje m.in. obiekty powierzchniowe i podziemne oraz nieruchomości związane z funkcjonowaniem ruchu Bielszowice. Celem jest utrwalenie materialnego i niematerialnego dziedzictwa kopalni: infrastruktury technicznej, dokumentacji, wyposażenia oraz procesów pracy.

Dzięki temu powstanie cyfrowy zapis miejsc, które przez dekady współtworzyły historię polskiego górnictwa i przemysłową tożsamość Śląska.

Bielszowice zapisały się w historii górnictwa

Kopalnia Bielszowice była budowana w latach 1896–1904 i należała do najstarszych zakładów górniczych Górnego Śląska. Jej obszar górniczy obejmował blisko 22 km² na terenie Rudy Śląskiej, Zabrza i Mikołowa.

W okresie największego rozwoju polskiego górnictwa, szczególnie w latach 60., 70. i 80. XX wieku, kopalnia Zabrze-Bielszowice należała do najnowocześniejszych i największych zakładów w kraju. W 1979 roku osiągnięto tu rekord wydobycia na poziomie 11 tys. ton w ciągu doby. Bielszowice były też miejscem pionierskich wdrożeń technologicznych, m.in. w zakresie wentylacji, monitoringu sejsmicznego oraz ochrony przed zagrożeniami metanowymi.

Dla Bielszowic to koniec wydobycia, ale nie koniec historii tego miejsca. Przed pracownikami, kopalnianą infrastrukturą i miastem zaczyna się trudny etap transformacji. Najbliższe miesiące pokażą, jak w praktyce przebiegnie alokacja załogi i jakie funkcje w przyszłości otrzymają tereny, które przez ponad sto lat były jednym z symboli górniczej Rudy Śląskiej.

Komentarze (64) DODAJ

Tak - Miasto zagospodaruje teren po kopalni Bielszowice jak założyło Komitet jej obrony przed zamknięciem i jakoś nic nie wywalczyli.
Co do samego zagospodarowania terenu to wciąż mają pole do popisu po zamkniętych kopalniach w mieście, gdzie na ich terenach niewiele się dzieje.
A czego się spodziewałeś? Stołek przy korycie w sejmie po znajomości i uważaniu prezesa, wszędzie, gdzie się da - znajomości pomagają, u lekarza, w sądzie, w urzędzie, wszędzie, wszędzie, wszędzie...
Tobie się renta należy a nie urlop :)))))))) bez odbioru
Elwer, jakiś ty elokwentny, berga na łeb spadła?
To ciekawe.... Ty nawet faktów ze swojego hajmatu robotniczego nie ogarniasz. Drenuj ZUS o trzym już pysk
Milcz zakało rodziny.
Chcesz by Ciebie szanowano to szanuj innych! My padniemy bo trzeba takich elwrów jak Ty utrzymywać, co to pewnie ciężką robotę widział na zdjęciach! Ludzi z ściany jest tak naprawdę bardzo niewielu, a to im się należy szacunek za ryzyko, za ciężką pracę. Reszta to darmozjady, ci co najgłośniej w szynku gadają i ci co pierwsi są przy szybie podczas zagrożenia!
Elwer gorolu, to rzut karny, a TataKuby, to piesek sąsiada.
Podobno na odziale transportowym przewozowym, nie zostawiono wszystkich pracowników, którym brakuje bardzo mało do emerytury lub urlopów górniczych, a tylko garstka .Jedno wielkie kolesiostwo i kumoterstwo, zostali co poniektórzy co dobrze szarpali kierownika za rękaw, wstyd że nikt tego z dyrekcji nie dopilnował, a o wszystkim decydował jakiś tam kierowniczek.
Nie dość, że drenujecie państwowe czyli podatników kieszenie, to jeszcze kanibalizm wśród was. Żałosne, smutne i pokazujące Was we wspaniałym świetle.
Sądzę, że maksymalnie 20-30% ludzi pracujących na kopalaniach jest tam z miłości, szacunku i powołania do tej pracy. Reszta to raczej spadochroniarze, którzy po niudanych karierach w innych branżach poszli na kopalnię bo brali wszystkich jak leciało. No fajnie, że jak ktoś sobie nie poradził w innej branży to tam poszedł, zarobił i dorobił do penzyji czy urlopu górniczego. Szkoda tylko, że tak przyśmiewczo traktują inne grupy zawodowe. Oby się tylko młode chłopaki ogarnęły i zrobiły coś z sobą, bo wiadomo jak się to w większości sytuacji kończy. Patrząc z szerszej perspektywy to dobrze, że nie wywali ludzi na bruk bo nic dobrego by z tego nie było, a tak przynajmniej będą wydawać te kokosy na lokalnym rynku ;) Fajnie tak siedzieć na urlopie górnicznym przez 5 lat z wpływem 8 tyś.
Bardzo fajnie.
A tak konkretnie to ile taki Górnik z przodka, wentylacji, transportu może na rękę dostać tego urlopu - jak 8 tyś. to fajna kaska, gratulować.
Z przodka: 8-9 tyś
Transport: 7-8 tyś
Wentylacja: 6-7 tyś
Paskudnie uprzywilejowana grupa zawodowa to górnictwo. Płacimy na nich z naszych podatków 9 miliardów każdego roku żeby sobie mogli udawać że coś robią i są potrzebni ?! KRÓLEWICZE RYNKU PRACY !! Zostało tak z czasów PRL komuny kiedy to byli przewodnią siłą partii. Dlaczego się nimi przejmować bardziej niż innymi którzy tracą pracę ?????!!
Przecież to każdego zaboli tak samo !! Rzygać mi się chce jak o nich ciągle czytam i jak to im się życie ułatwia A NAM NIE !!
Dlatego trzeba było myśleć głową i iść na kopalnię, a nie myśleć dzyndzlem hihihi.
Widzę, że nie ogarniasz prostych rzeczy, więc jak ty funkcjonujesz w życiu codziennym, nie dość że kopalnia ci życie uratowała, to jeszcze masz jakieś wymagania. Co do wycieczek, to akurat bardzo dobrze, przecież górnik z rodziną tez chce wypocząć.
Twoja podatki są za biedne, by kogoś wspomogły.
napisze kto ile to nas podatników dziabnie ta niby likwidacja ?
Do likwidacji kopalni z niektórych oddziałów zostali wyznaczeni pisarzyki, kalfusy i przy....pasy kierownika.
Ciekawe czemu nikt nie zajmuje sie procesem alokacji pracowników na inne kopalnie w ostatni dzień funkcjonowania Bielszowic. To jak to jest zorganizowane to się nadaje tylko do poruszenia w mediach.
Dramat ;( Pracownik pozostawiony sam sobie a w przestrzeni publicznej przedstawione to jakby wszystko było w jak najlepszym porządku. Nie wspomnę juz o związkach które potrafią w tym trudnym dla pracownika momencie wywieszac oferty wycieczek. Dramat!!!
Zawsze możesz się zwolnić, jak nie potrafisz sobie nic samemu zorganizować
Dokładnie, jeszcze przez pasy ich przeprowadzić i zakupy zrobić...
Wspaniała kopalnia, szkoda tylko że kierownicy oddziałów, przynajmniej niektórych zostawili sobie pracowników, którzy dziobali całe lata, parzykawów, kalfusów, zamiast patrzeć którym zostało jak najmniej do emerytury, by tu mogli dorobić na Bielszowicach.
Firma jak firma. Nic nie trwa wiecznie.
Żal pupke ściska? Trzeba było się zatrudnić i byś sobie poszedł na urlopik teraz.
Tak ściska i przyznaję to szczerze. Pewnie bym skorzystał z urlopu, ale nie zmienia to faktu że to nie w porządku w stosunku do reszty pracującego społeczeństwa.
A czy to w porządku dla reszty społeczeństwa, że nauczyciel ma prawie 3 miesiące wolnego płatnego w roku??? i też z podatków reszty idzie
Co kogo obchodzi reszta społeczeństwa, jak sobie podzielisz, tak się wyspisz
Mam nadzieję, że i Ciebie kiedyś dopadnie znieczulica społeczna i systemowa. Ale patrząc krótkowzrocznie masz rację.
RWA, jesteś mało rozgarnięty, więc nie ma ci co tłumaczyć tych spraw, my górnicy mamy się dobrze, a ty pracuj do 65 aż padniesz.
W wieku 65 lat mozna sie cieszyc jeszcze dobrym zdrowiem. Nie kazdy pije tyle co gornik :)
Racja, budowlaniec jeszcze więcej, dlatego remonty trwają tak długo.
Odezwał się typowy ryl... Klasyka gatunku. Zero merytoryki tylko pasożytnicze podejście do życia. Podejrzewam, że ty jesteś z gatunku tych co niewiele w życiu ogarniają. Siedź już na dupie, żeby szkody w społeczeństwie nie narobić.
Ryl pustaku hihihi, pracuj dalej w Kik i nie marudz
No przecież na kopalni nie będę pracował :))) za taką robotę tyrać za 9000 to trochę nie szanowanie samego siebie
Kik, na kopalni to mógłbyś pracować jako sztyl do łopaty.
Nawet jako sztyl bym Tobą rządził matołku. Jesteś tak prosty do poczytania przewidywalny, że szkoda godać. Bez odbioru
Kik ty co najwyżej mógłbyś czyścić TOI TOI na dole, bo smród smroda nie rusza.
To jako sztyl czy jednak do czyszczenia ;))) Psy szczekają karawana jedzie dalej.. Do budy Elwer, do budy i cichutko tam siedź, nie ujadaj już.
Po czym wznosisz prostacki i arogancki niespełniony górniku z zasługami ?
Po twoim nierobolstwie kmiocie.
Ale z Ciebie to musi być leber i elwer :)))
A co tu tłumaczyć, macie się dobrze i zazdroszczę. Co do rozgarnięcia to nie komentuj bo się nie znamy ;) Jak już oceniasz to proponuję fakty i mniej emocji. Pycha kroczy przed upadkiem Elwer ;)
Tu nie chodzi o rozgarnięcie moje czy Twoje. Tym bardziej o Twoje tłumaczenie. Fakty są jakie są i tyle w temacie. NIe każdy traktuje pracę jako zło konieczne ;) Przecież wiem, że macie się dobrze i tego nie neguję, co nie zmienia faktu że jesteście grupą zawodową która tylko krzyczy ale jakby tak życie zmusiło do innej pracy to już by było tak wesoło. Powodzenia rozgarnięta istoto i dużo radości w życiu.
Ktoś musi krzyczeć, a że inni są słabi, to trudno, życie tak się potoczyło, że kto był mądry, szedł na grubę, a nie do innej pracy, myśl trochę, to nie boli
Ale Wy nie jesteście mocni tylko prości. Po Twoich komentarzach to tyki zbyt mądry się nie wydajesz....
Bardzo mocni kała.
A Ty nie tylko prosty, do tego jeszcze prostak. Bez odbioru
Szkoda gruby i ludzi, ale jak już po raz kolejny czytam jacy to ci Górnicy nie są poszkodowani to poprostu się odechciewa...że pracownicy potrzebują jasnych zasad, większego wyboru i czasu na podjęcie decyzji, bo rodzina dojazdy, czas itd... Niech się cieszą, że chcą ich przenosić bo chyba żadna grupa zawodowa nie jest tak uprzywilejowana ja oni (odprawy, urlopy górnicze, alokacje - i wciąż mało...) Jestem z Rudy Śl. i mam wśród rodziny i znajomych pracowników kopalni (obecnych, byłych, emerytów) i proszę nie pisać jaka to jest ciężka praca, bo z tym to akurat bywa różnie ;) a za tą ciężką i niebezpieczną pracę to się właśnie dostaje dobrą pensję, dodatki, barbórki, czternastki, kartki i szybszą emeryturę. A te całe urlopy górnicze na które inni niestety patrzą z zazdrością, żalem i poczuciem niesprawiedliwości to jest niestety policzek dla reszty pracującego społeczeństwa. Górnicy ciągle narzekaja na kopalnie a wśród kilkunastu znajomych mi osób, które kiedyś pracowały w prywatnym sektorze nikt się jakoś nie zwolnił z gruby - jeżeli tam jest/było tak źle to trzeba było wracać na wolny rynek pracy.
chyba żadna grupa zawodowa nie jest tak uprzywilejowana ja oni - dobrze prawisz, ale słowo-klucz to CHYBA. Ty sobie poczytaj o przywilejach innych, np. najemników zwanych dla niepoznaki żołnierzami, policjantów, strażaków. Żołdak - 38 lat i emerytura - chłopak mieszka w klatce obok... fakt: armia może skrzywić psychikę, ale jak to komuś pasuje? Policjanci: sort mundurowy, dodatki stażowe, branżowe, nagrody jubileuszowe, ścieżka awansów typu bierny, mierny, ale wierny i masz harmonogram awansów na wyższe stopnie - to jest normalne? L4 nie muszą odrabiać ani dnia, a nie jak górnicy, że muszą odye.... ć wszystko co do minuty i też 25 lat i emerytura. Straż: kolejna patologia - było tak, że wysokość emerytury była tam wyliczana z ostatniego miesiąca służby i wtedy taki strażak dostawał wszystkie możliwe dodatki, nagrody, akcyjne, rozłąka, wyjazdowe, postojowe, za pucowanie wozu komendanta xD i włala - emerytura jest. Kolejarze: mają deputat węglowy - coś, czego nie ma górnik ! ! ! To jest patologia ! ! A czemu go mają? Bo górnicy tylko węgiel wydobywają, więc im się nie należy, a kolejarze węgiel wożą, więc im się należy ! ! A o odprawach, jakie szły w energetyce nie wspominasz? Bo w TV nie mówili? No widzisz... jak jest wykreowany górnik? Na wroga społecznego nr 1. a w energetyce odprawy 15 lat temu były wyższe, niż obecne na kopalni - szwagrowi zlikwidowali elektrownię, więc wiem xD no ale o tym w TV nie usłyszysz...
Artykuł dotyczy górnictwa i moja opinia również. Deputat węglowy przecież jest w pensji, jakie odrabianie L4 skoro ktoś idzie na urlop górniczy po przepracowaniu 20 lat? W mojej opini Wy sami się kreujecie na wrogów publicznych takimi komentarzami jak chociażby pod tym artykułem. Typowy grubiorz to stan umysłu....daj, daj, daj
RWA ,widzisz za tępy jesteś by to zrozumieć, L4 trzeba mieć odrobione, nawet na te 20 lat do urlopu górniczego musi być czyste 20, lub 25 lat pracy.
Nie słyszałem o urlopach 5 letnich dla strażaków, policji itd. za to słyszałem że deputat węglowy górnicy mają w pensji...
Słyszałem, bo tak mówiły baby na targu na wirku? NIE MA DEPUTATU WĘGLOWEGO OD KILKU LAT. Nie słuchaj ludzi, ale np. zadzwoń do jednego z siedemnastu ZZ i zapytaj, czy jest deputat w uposażeniu? A strażaków i psiarni nikt nie likwiduje, choć CAŁE SPOŁECZEŃSTWO NA NICH PŁACI W SWOICH PODATKACH i jakoś nikt nie ma z tym problemu... xD RWA - takie odrabianie L4, jeśli ktoś normalnie chce iść na emeryturę, to musi odrobić wszystko, każdy jeden dzień zwolnienia. W mojej opinii, słyszałem, jak baby mówiły, a w TV powiedzieli - i tak powstają prawdy objawione, bzdury powielane jeden drugiemu...
Straż i policja służy społeczeństwu, a wy macie na siebie zarobić co niestety od kilku lat się nie udaje....
Artykuł dotyczy górnictwa. Na targ nie chodzę, macie aż 17 ZZ .... To kolejna patologia górnictwa. W te odrabianie i lata pracy to jeszcze jakiś magiczny przelicznik 1,8 jest wplątany
Dokładnie. W prywatnej firmie jak zamykają firmę to wylatujesz na pysk i radź se sam, a tu traktuje się ich jak święte krowy. Skończyły się zakłady pracy i prowadzenie za rączkę.
Monia myślenie nigdy nie było twoją mocną stroną, nic się dla nas nie skończyło, a jedynie ubyło kopalń, ale górnik dalej będzie pracował na kopalni, jak nie na tej., to na innej, a ty pod most malutka.
Ale was górnicy dupy swędzą że ludzie wam prawdę piszą z której sami sobie zdajecie sprawę. Wygraliście urlopy, a przegrywacie zycie
Gli, ty już swoje życie przegrałeś zaraz po urodzeniu, no ale rodziny się nie wybiera.
Póki nie było internetu tylko bliscy wiedzieli że nie ogarniasz ...
Czy ja wiem?
Moze i na dole nie ma miodu, nie ma okien xD ale czy taka praca jest przegranym życiem ?
Robić cokolwiek innego, często za mniejszy hajs, a na pewno do 65 lat? A tu jednak emerytura po 25 latach, a jak ktoś bardzo za robotą tęskni, to może sobie potem dorabiać.
Nie wszyscy (np. kobiety) mogli iść pracować na dole. Niektórzy (np. związkowcy) będą przyspawani do swoich stołków i tu tylko dwie możliwości od stołka ich oderwią: likwidacja przemysłu wydobywczego w całości lub nieubłagany upływ czasu, czyli klepsydra xD
Widzę, że jako nieliczny z komentujących jak mniemam górnik dobrze prawisz i szanujesz to co kopalnia dobrego dała. Powodzenia i wszystkiego dobrego.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi