Śląskie: specjaliści przeanalizują zgon 90-latki po szczepieniu przeciw COVID-19

Czas czytania: 2 min.

Specjaliści z Państwowego Zakładu Higieny i wskazani przez Głównego Inspektora Sanitarnego będą analizować i weryfikować przypadek 90-letniej kobiety z woj. śląskiego, zmarłej tydzień po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19 w punkcie w Mysłowicach.

Poinformował o tym w poniedziałek PAP śląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny Grzegorz Hudzik.

Informacja o zgonie kobiety zaszczepionej w punkcie szczepień w Mysłowicach pojawiła się w raporcie o niepożądanych odczynach poszczepiennych na stronie gov.pl. Wynika z niej, że od 27 stycznia kobieta miała gorączkę od 38 do 38,4 st. Celsjusza, cierpiała na biegunkę i wymioty, stwierdzono powikłania w postaci obrzęku płuc, podejrzewano zapalenie płuc.

Chora zmarła 29 stycznia

Dyrektor Hudzik poinformował, że kobieta przyjęła szczepionkę 20 stycznia, a zachorowała 27 stycznia.

Lekarz powiązał występujące u niej objawy z przyjęciem szczepionki i zgłosił tę sytuację do powiatowego inspektora sanitarnego w Katowicach jako ciężki przypadek niepożądanego odczynu poszczepiennego. Przekazaliśmy informację do Głównego Inspektora Sanitarnego i Państwowego Zakładu Higieny, włącznie z numerem seryjnym szczepionki podanej tej pani. Tamtejsi specjaliści przeprowadzą analizę epidemiologiczną tego przypadku – powiedział PAP Grzegorz Hudzik.

Zwrócił uwagę, że między szczepieniem a wystąpieniem objawów upłynęło sporo czasu, bo aż tydzień.

Każdy taki przypadek jest jednak starannie wyjaśniany choćby po to, by wykluczyć możliwość, że wadliwa jest jakaś konkretna partia szczepionek – wskazał.

Wcześniej w Polsce zanotowano trzy zgony, które wystąpiły w związku czasowym z zaszczepieniem przeciw COVID-19. 

Komentarze (4) DODAJ

Nawet jakby wszystko ewidentnie wskazywało na śmiertelne powikłania poszczepienne, to i tak wymyślą inną przyczynę zgonu. Nie trzeba być ani jasnowidzem, ani psychologiem, ani zwolennikiem teorii spiskowych, żeby to wiedzieć.
Tu nie ma co analizować , szczepionkowy szał doprowadza nie tylko starszych do zgonu ,wszystko zależy od żywotności organizmu .
A morał z tego taki: jeśli jakiś senior jest żywotne, to lepiej jak najdłużej taki pozostanie bez dodatkowych ,,wspomagaczy'' a jak nie jest, to lepiej z nimi też nie ryzykować :-)
Dokładnie ,dodam tylko ,że z młodszymi też bym nie ryzykowała. Mam 40 + i nie będę się szczepić choćby nie wiem co.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi