W Halembie na ul. 1 Maja doszło do wypadku. Motocyklistę przewieziono do szpitala

Czas czytania: 1 min.

Dzisiaj po godzinie 5 w Halembie na ul. 1 Maja doszło do wypadku. Motocyklista wjechał w samochód marki Volkswagen, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Motocyklista został przetransportowany do szpitala.

Dzisiaj (6 czerwca) po godzinie 5 w Halembie na ul. 1 Maja doszło do wypadku. Kierowca samochodu marki Volkswagen Passat zatrzymał się przed przejściem dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic 1 Maja, Harcerskiej i Kazimierza Brodzińskiego. Kierowca motocykla nie zdążył wyhamować i wjechał w tył Volkswagena. Na szczęście osoby przechodzące przez pasy nie ucierpiały w tym zdarzeniu.

Kierowca motocykla został przetransportowany do szpitala.

Komentarze (14) DODAJ

To pepa to jakieś upośledzone
To nie był ścigacz ino normalny motor typu simsom
Widać po malutkiej rejestracji, że to 50cm3
Na pewno ktoś podchodził do przejścia i pan kierowca VW postanowił się zatrzymać (niezgodnie z przepisami). Powinien być uznanym współwinnym temu wypadkowi.
Praktyka kierowców polegająca na zatrzymywaniu się, bo pieszy podchodzi, albo stoi przy przejściu uważam za proszenie się o wypadek. Uczenie pieszych, że są "świętymi krowami" niczego dobrego nie przyniosło - są już na to dowody i nie jest ich mało. Najlepsi są ci co jadą jako jedyni drogą (za nimi nic/przed nimi nic) i zatrzymują się, bo pieszy stoi przy pasach. Nasłuchali się opowieści o Szwecjach i wypowiedzi niektórych fajnokierowców i są święcie przekonani, że tak trzeba. Nie trzeba!
Wspolwinny to jest listonosz za zrobienie takiego u[...]a
te znawca - idź w powrotem do przedszkola
Kierowca vw nagle zachamował s motocyklista niezdazyl zachsmowsc
Kierujący pojazdem jest obowiązany utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.
Passat był autonomiczny, jechał na autopilocie..
Gdyby motocyklista zachował bezpieczny odstęp, bezpieczną prędkość i w porę zareagował. To swoje wypociny mógłbyś wsadzić sobie w 4 litery.
Czyżby motocyklista jechał zgodnie z przepisami i to doprowadziło do wypadku ?
Jeżdzo jak wariaty na 1 kole na tych moturach.. Na tej drodze przydałby sie próg zwalniający
W mózgu się zamontuj

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi