W Szpitalu Miejskim zamknie się kolejny oddział? Placówka dementuje plotki
Do naszej redakcji dotarło kilka niepokojących doniesień ze Szpitala Miejskiego, które postanowiliśmy zweryfikować u źródła. Wedle pogłosek, w październiku działalność zakończyć miał Oddział Chorób Płuc.
Doniesienia o zamknięciu kolejnego oddziału
Do naszej redakcji dotarły niepokojące informacje dotyczące funkcjonowania Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej. Wskazywano, że w październiku działalność zakończyć ma kolejny szpitalny oddział – Oddział Chorób Płuc. Skontaktowaliśmy się ze Szpitalem Miejskim, aby potwierdzić informacje. Spółka jednak zaprzecza.
-Nie została podjęta decyzja o zakończeniu działalności Oddziału Chorób Płuc z Pododdziałem Chemioterapii z początkiem października. Oddział funkcjonuje i nadal zabezpiecza świadczenia zdrowotne dla pacjentów wymagających leczenia pulmonologicznego – wskazuje Ewa Krych, prezes zarządu Szpitala Miejskiego.
Zapytaliśmy także, czy w najbliższym czasie spółka planuje przeniesienie któregoś oddziału z budynku szpitala w Bielszowicach do budynku w Goduli. Rzecznik Szpitala Miejskiego Agnieszka Strzelczyk wskazała, że obecnie w budynku w Goduli nie ma miejsca na przeniesienie żadnego oddziału.
Aktualna sytuacja Szpitala Miejskiego
Przy okazji postanowiliśmy dopytać o obecną sytuację szpitala, szczególnie pod kątem personelu. Pojawiły się bowiem informacje, że ze szpitala zaczęli odchodzić kolejni lekarze, co miałoby powodować braki na dyżurach.
-W placówce takiej jak Szpital – z resztą wydaje się każdej zatrudniającej pracowników – rotacja kadrowa jest naturalnym elementem funkcjonowania. Podkreślamy przy tym, że zmiany personalne jeśli występują to z całą pewnością nie mają wpływu na ciągłość udzielania świadczeń, funkcjonowanie Izby Przyjęć czy pracę poszczególnych oddziałów – podkreśla Ewa Krych.
Prezes zarządu dodaje, że dyżury lekarskie są zabezpieczone zgodnie z obowiązującymi wymaganiami, a obsada personelu zapewnia ciągłość opieki nad pacjentami.
Problemy rudzkiego szpitala
Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej, podobnie jak większość szpitali powiatowych, mierzy się z problemami finansowymi. Jak wskazała sama spółka, jednym z największych wyzwań wciąż pozostaje finansowanie świadczeń wykonywanych ponad limity, szczególnie gdy chodzi o ratowanie ludzkiego życia. Szpital był wielokrotnie dokapitalizowywany przez miasto, aby mieć środki na modernizację czy zakup nowego sprzętu.
Śląscy samorządowcy i przedstawiciele szpitali zwrócili się do NFZ z listą pytań dotyczących obszarów mających ogromny wpływ na przyszłość placówek medycznych w regionie. Czekają na pisemną odpowiedź Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, która ma uwzględniać dane finansowe, a także konkretne działania podejmowane przez fundusz. Samorządowcy nie tylko na Śląsku, lecz w całym kraju oczekują systemowych rozwiązań, które poprawią sytuację szpitali powiatowych w całej Polsce.






















Dodaj komentarz