Zdewastowano plac zabaw na Polanie w Halembie

Czas czytania: 4 min.

Mieszkańcy Halemby walczyli o swój zielony zakątek, na którym powstał plac zabaw dla dzieci oraz siłownia napowietrzna. Jak wygląda miejsce rekreacji po 3 latach od powstania? Widać, że często odwiedzali je kibice.

Autografy na sprzęcie

Plac zabaw oraz siłownia napowietrzna powstały z inicjatywy mieszkańców i Rady Osiedla Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Nasz Dom” w 2019 roku. Od tego czasu starsi mieszkańcy mogą korzystać z różnych urządzeń do ćwiczeń i odpoczywać na łonie natury na ławkach, a młodsi szaleć na placuzabaw wyposażonym w huśtawki, zjeżdżalnię, karuzelę oraz piaskownicę. Dodatkowo do użytku oddano także mini boisko do piłki nożnej oraz kosz do ćwiczenia rzutów do kosza. 

Niestety, większość obiektów znajdujących się na placu zabaw i siłowni padło ofiarą wandali. Na sprzętach pojawiły się m.in. obraźliwe napisy oraz symbole i hasła powiązane z klubami piłki nożnej. Co ciekawe, na zjeżdżalni wypisane są nazwy użytkowników serwisu Instagram. Oczywiście mogą, lecz nie muszą być to konta sprawców dewastacji.

Obawa o los polany

Mieszkańcy słusznie przewidzieli, że plac zabaw na Polanie może paść ofiarą wandali. Dlatego teren ogrodzono i zamontowano monitoring, aby z łatwością namierzyć potencjalnych sprawców dewastacji. 

– Boimy się, aby polany nie spotkał podobny los, jak placu zabaw w Wirku przy hałdzie. Dlatego zamontowaliśmy kilka kamer. Dodatkowo ogrodziliśmy cały teren, aby nie miały do niego dostępu na przykład dziki. Mamy nadzieję, że to miejsce będzie służyło mieszkańcom Halemby przez wiele lat – mówiła Bożena Pawlik, – Prezes Zarządu GSM “Nasz Dom” przed otwarciem strefy rekreacji.

Jak widać, zapisy zmonitoringu mogą się przydać przy szukaniu sprawców dewastacji.

Sprawą zajmuje się Straż Miejska

Zdjęcia zdewastowanego placu zabaw trafiły do Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej. Okazuje się, że funkcjonariusze kilka razy zaglądali na halembski plac zabaw.

– W ostatnim półroczu, tj. w okresie od 01.02 – 05.08.2022 r. funkcjonariusze Straży Miejskiej przeprowadzili we wskazanym rejonie 5 interwencji, z czego jedna wynikała ze zgłoszenia mieszkańców, natomiastpozostałe były podejmowane przez strażników podczas rutynowych kontroli. – mówi zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej, Dariusz Kozłowski. 

Jak informuje rudzka Straż Miejska, interwencje wynikały głównie ze spożywania alkoholu na terenie placu zabaw. Ich przebieg zaowocował 8 mandatami karnymi dla sprawców. Co ciekawe, zgłoszenie dokonane przez mieszkańców również nie dotyczyło dewastacji urządzeń na placu zabaw, a wykrzykiwania wulgaryzmów przez młodzież przebywającą na Polanie.

– Zarządca terenu – Górnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nasz Dom” po informacji uzyskanej od dzielnicowego Straży Miejskiej usunął z urządzeń napisy o treściach wulgarnych i zadeklarował się do oczyszczenia pozostałych powierzchni. – dodaje.

Straż Miejska po raz kolejny apeluje do mieszkańców o zgłaszanie jakichkolwiek aktów dewastacji. Funkcjonariusze przypominają, że place zabaw, parki czy skwery to nasze wspólne dobro, o które trzeba dbać. Szybka reakcja mieszkańców umożliwia rozpoczęcie postępowania, a co za tym idzie – szybsze odnalezienie i ukaranie sprawców. Spółdzielnia “Nasz Dom” poinformowała, że sprawa dewastacji placu zabaw została przekazana na Policję. 

-Informujemy, że sprawę wraz z materiałem dowodowym przekazaliśmy Policji z wnioskiem o ściganie i ukaranie sprawców – mówi prezes zarządu Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej “Nasz Dom”, Bożeena Pawlik.

Komentarze (35) DODAJ

Takie bazgroły ktore co poniektórzy tytułują szlechetnym mianem graffiti to specjalność nędzy materialnej i umysłowej i społecznej czyli kultura slumsów ale nasza Śp. Pani Prezydent wyniosła ich do godności elektoratu. Ciekawe kto teraz się podliże tym idiotom? W krajach gdzie wszystko jest czyjeś problemu kibola co bazgrze i problemu zabazgranych kamienic nie ma. W naszym niewolniczo-socjalistyczno-komunistycznym kraju gdzie ludzie byli wychowani na brudzie brzydocie i bezkarności dłuuuuugo jeszcze nie będzie jak w Danii albo w Belgii Ps a co robi folgowanie bandytom widac we Francji
Straż Miejska w Rudzie Śląskiej to jedynie do wypisywania wezwań za złe parkowanie się nadaje - zresztą jak w każdym innym mieście. Banda nieudaczników w mundurkach, która w większości była zbyt nieudolna żeby do policji się dostać.
Mi się wydaje że to zrobili gorole z PO
Udostępnić monitoring na fb i YouTube a mieszkańcy sami tych delikwentów sprzedadzą policji. Starzy za szkody zapłacą a w domu srogi wpier..l i nie pisać że dzieci się nie bije bo tego bezstresowego wychowania są efekty!
Monitoring jest a wandale nieuchwytni
Znowu kibole z Ruch Chorzów oni niszcząc malunkami i napisami domy parki i płace zabaw naćpane bandyty kibole . Gdzie ta policja i Straż Miejska no gdzie .
"Sprawą zajmuję się Straż Miejska" hahaha jak większość Strażników są tacy jak Tych dwóch co jeden się nie zatrzymał na znaku stop na ul. Oświęcimskiej i skasował dwa auta to ja jestem za rozwiązaniem tej instytucji
Zaś naćpane kibole już całko naszo Ruda jest polryklano i łoszpecono ciekawe Kaj ta STRAZ Miejsko i Policyjo że kibole z Ruchu niszczom nom wszystko w mieście .
Pięć interwencji w 180 dni
A martwy dzik cały dzień leży 100 m od tego pięknego placu zabaw ... Straż miejska rozwiesiła metr taśmy ostrzegawczej ... Interwencja po byku bo po dziku już na pewno
No ja mam nadzieję,że w końcu będą analizować kamery. Większość to szczyle nie ,gdzie sztyl z łopaty jest szerszy niż ta #gangsterka#
Nie kibice tylko kibole o umysle ameby. Wandale.
Chyba Jorga łatwo będzie odszukać, toż to młodociany kwiat polskiej przyszłości. Nasze służby powinny się wykazać i plewić patologie dla lepszego jutra naszych dzieci. Dacie radę podjąć się wyzwania?
A co z monitoringiem? Kto za to zapłaci jak plac jest spółdzielni Nasz Dom? Pseudo młodzież się nudzi i dewastuje, to może teraz niech to naprawi.
Ten monitoring to jest podpięty do czego?.Napiszcie jakie mandaty dostali spożywający alkohol.Zapewne po 50 zł.
Halemba to stan umysłu, zrobiła to pewnie ichniejsza młodzież. Czasami tam zajeżdżam na rowerze i strach się bać jak się to towarzystwo zaczyna tam gromadzić
Dlatego jak słyszę wajanie młodej mamy o plac zabaw, żeby jej pociecha mogła się pobawić, to wiem, że wszystkie takie przybytki, z ławeczkami, są po zmroku doskonałą bazą dla wszelkiej maści menelstwa, obsz czy murów i innej patologi, która nie może konsumować alkoholu w domu i potem drze mordy na całe osiedle... Kary za dewastację, o ile uda się wskazać sprawcę, są iluzoryczne. Zdelegalizować oba pożal się Boże kluby, reszta sama się powyrzyna i będzie spokój :-)
Niebieska [...] zaś dała popis. Dobrze że jest monitoring. Będzie okazja sprawdzić czy się spłaci. No, organy ścigania macie okazje do wykazania się.
Straż miejska z własnej inicjatywy przyszła na plac zabaw? Bardzo ciekawe… straż wzywana jest tu motorycznie. Przesiadująca na placu zabaw młodzież nie reaguje na upomnienia osób starszych przebywających na terenie placu. Młodzież przesiaduje tu praktycznie cały czas, pali papierosy, pije piwo, puszcza głośna często wulgarna muzykę, nie wspominając o słownictwie jakie słyszą tu nasze dzieci. Jest to jedyny wiekszy plac zabaw na jedynce, którym tak bardzo szczyci się spółdzielnia, a którego nie potrafi utrzymać w porządku i czystości. Bardzo nie polecam!
Nie tylko zu. Przy szkole numer 3 na osiedlu Norwida jest to samo. Po zgloszeniach z powodu glosnej muzyki i wulgarnych slow w nocy i zaklocanie spokoju niestety zadnej reakcji.
Jak straż miejska wszczęła dochodzenie to i tak z góry będzie umorzenie. Tu tylko mandant za złe parkowanie jest pewny.
Trzeba było źle nie parkować. A tak w ogóle byłem wzywany dwa razy do SM za parkowanie w niedozwolonym miejscu i po przyznaniu się do faktu zostałem tylko pouczony. Co zresztą podziałało. Ruda to nasze miasto i musimy sami o nie dbać a nie tylko SM i Policha bo ich by musiało być 30 000. Uświadamiacie dzieci że pisanie po murach i rozwalanie co popadnie to niszczenie swojego domu na który płacimy wszyscy. A tak, sowieckie myślenie że jak coś jest wspólne to znaczy że niczyje i można zniszczyć.
Mieszkałem w czasach PRL u przy polanie i jako dzieci sami robiliśmy lodowisko nosząc w wiadrach wodę z domu. I graliśmy w palanta na boisku które sami zrobiliśmy. Jakoś w tych sowieckich czasach nikt tego nie niszczył. Adam z awaryjnych.
Plac zabaw zdewastowany, pewnie na kamerach się nagrało, może reakcja by była szybciej gdyby ktoś te kamery na bieżąco obserwował ale to kosztuje. A ILE RAZY WZYWANO POLICJE, STRAŻ W SPRAWIE PIJACZKÓW KTÓRZY W LESIE PRZY POLANIE CHLEJĄ PIWSKO I GORZALE, CAŁE ZWAŁY KAPSLI I BUTELEK RODZICE MAJĄ STRACH O DZIECI POLICJA MOŻE NA TYCH OCHLAPTUSACH NAPRAWDE ZAROBIC A MOZE TRZEBA SIĘ ZAITERESOWAC TĄ TAK ZWANĄ BUDKĄ GDZIE PIWO SPRZEDAJE PIJANYM I MALOLATOM A CHLEJĄ NAWET ZA TĄ BUDĄ PRZY OKNACH MIESZKAŃCÓW

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi