W czwartek protest w sprawie finansowania sportu: „Żółta kartka dla zarządu i rady miasta”
W czwartek o godzinie 16:00 na Placu Jana Pawła II, tuż pod urzędem miasta, rozpocznie się protest przeciwko polityce zarządu i rady miasta wobec finansowania sportu w Rudzie Śląskiej.
Spotykamy się wczwartek 30.01.2020 r. o godzinie 16:00 na Placu Jana Pawła II aby zaprotestować z powodu braku środków na sport w budżecie na 2020 rok. Nie pozwólmy zniweczyć dorobku wielu pokoleń. Zapraszamy działaczy, trenerów, zawodników i rodziców. Nie bądź obojętny!!! – piszą organizatorzy protestu w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że na dofinansowanie sportu w Rudzie Śląskiej na rok 2020 przewidziano jedynie 300 tysięcy złotych, a kluby mogą starać się o tak zwane małe granty do wysokości 10 tysięcy.
Finanse miasta są wyjątkowo napięte. Zmiany w opodatkowaniu PIT, z którego miasto czerpie sporą pulę środków do budżetu, a także wzrost płacy minimalnej, podwyższone opłaty i podwyżki dla nauczycieli – wszystko to mocno obciąża miejski skarbiec. To jest przyczyna, dla której miasto rezygnuje z realizacji zadań fakultatywnych, a takim niestety jest finansowanie sportu.





















Komentarze (98) DODAJ
Nikt nie mówi o pracy i kosztach na styl życia jaki się wybiera.Wszędzie tylko wieczne żebranie o jamłężnę i uznanie (500+, stadiony za darmo, szkoła za darmo, można wyliczać).
Z takim podejściem to nasz kraj jeszcze przez kilka pokoleń będzie fabryką niewolników i wszyscy będą się nawzajem okradać nawet o tym nie wiedząc.
Oczywiście wszystko pod szczytnymi hasłami dbania o przyszłość dzieci za cudze pieniądze
Jeśli dzieci mają się mieć dobrze to muszą się nauczyć pracować a nie żebrać jak ich rodzice.
Chcesz się wydostać z biedy (zwłaszcza tej w głowie) to musisz się napocić i brać odpowiedzialność za siebie i bliskich.
Nie pomoże Ci żaden rząd, rada miasta czy święty Mikołaj, chyba ze lubisz żebrać.
Raczej nie wierzę że każda matka w Rudzie Ślaskiej ma pod swoim dachem samych przyszłych Robertów Lewandowskich, Adamów Małyszów, Otylii Jędrzejczak czy Justyn Kowalczyk.